20.11.2016

Franczyza na świeżo

Eurocash ruszył z nowym systemem dostaw produktów świeżych. Justyna Widota jest jednym z franczyzobiorców, którzy go współtworzyli.

Justyna Widota jest jedną z bardziej doświadczonych franczyzobiorczyń Delikatesów Centrum. Swoją przygodę z marką rozpoczęła w 2000 roku, gdy jej rodzice otworzyli sklep w podkarpackim Besku, w którym na początku wspólnie z nimi pracowała, a którym dziś sama zarządza. Pamięta zatem jeszcze czasy „przed Eurocashem”, czyli zanim Delikatesy Centrum zostały przejęte przez nalężącą do Luisa Amarala grupę w 2006 roku. Od tamtego czasu w sieci sporo się zmieniło. Jak twierdzi Justyna Widota, na lepsze.
– Prowadzenie własnego sklepu spożywczego to praca, która pochłania mnóstwo czasu. Współpraca z Eurocashem spowodowała, że zarządzanie sklepem stało się łatwiejsze, a ja zyskałam możliwość osobistego rozwoju jako przedsiębiorca – mówi Justyna Widota.

Dział warzywny w Delikatesach Centrum Fot. Delikatesy Centrum

Projekt Fresh to system zamawiania i dostaw produktów świeżych. Franczyzobiorcy Delikatesów Centrum zyskali dostęp do ok. 100 indeksów mięsa, ok. 500 indeksów wędlin oraz ok. 140 indeksów warzyw i owoców, dostarczanych do sklepów sześć razy w tygodniu.

Eurocash uczynił z Delikatesów Centrum swoją sztandarową markę, przez lata dopracowując asortyment, dostawy i działania marketingowe. Mocno postawił też na szkolenie franczyzobiorców, czego rezultatem jest uruchomiona niedawno platforma edukacyjna Akademia Umiejętności Eurocash.
– Wcześniej ubolewałam, że nie mam możliwości podniesienia swoich kwalifikacji i zdobycia wiedzy, która pomogłaby mi w prowadzeniu sklepu. A tu nagle dostaję informację, że mam możliwość wzięcia udziału w szkoleniach – opowiada Justyna Widota.

W jej przypadku szczególnie przydatny okazał się trzydniowy kurs poświęcony zagadnieniom finansowym, w tym analizie kosztów.
– Prowadzili go praktycy, których można było o wszystko zapytać. Do dziś korzystam z tej wiedzy – mówi franczyzobiorczyni.

Patent na świeżość

Przed rokiem uruchomiła kolejne Delikatesy na licencji. Tym razem w oddalonej o 70 km miejscowości Zgłobień. Teraz właścicielka czasu ma jeszcze mniej, bo wychodzi z założenia, że dobry gospodarz powinien regularnie bywać w obu swoich lokalach. Ale wraz z obowiązkami przybywa też narzędzi, dzięki którym można je lepiej wykonywać. Do tych najnowszych należy projekt Fresh, czyli system zamawiania i dostaw produktów świeżych.
– Jest to oferta ok. 100 indeksów mięsa, ok. 500 indeksów wędlin oraz ok. 140 indeksów warzyw i owoców, które dostępne są na co dzień dla wszystkich sklepów objętych projektem. Obecnie franczyzobiorcy w jednej dostawie otrzymują trzy wspomniane kategorie produktów. Towary dostarczane są do sklepów sześć razy w tygodniu w godzinach 5:30 - 11:00. 99 proc. dostaw dociera do franczyzobiorcy w terminie. Dodatkowo jakość i specyfikacje są zawsze takie same, tzn. w czasie sprzedaży regularnej oraz promocyjnej franczyzobiorca ma pewność jakości, jaką otrzyma – tłumaczy Tomasz Szechyński, menedżer projektu Produkty Świeże.

To istotna zmiana w porównaniu z dotychczasowym modelem organizacyjnym.
– Wcześniej było dużo informacji, że towary promocyjne są dostarczane przez dystrybutorów w pogorszonej jakości oraz że poziom realizacji dostaw jest na poziomie nieakceptowalnym dla wielu właścicieli sklepów – tłumaczy Szechyński. – Projekt Fresh poprawił także efektywność pracy w sklepach. Obecnie odbiór dostawy trwa od 10 do 20 minut. Wcześniej te same produkty były często dostarczane przez kilku różnych dystrybutorów, co trwało znacznie dłużej i angażowało pracowników czasem nawet na kilka godzin.

W przygotowaniu nowej platformy brali udział franczyzobiorcy Delikatesów Centrum. W tym gronie znalazła się m.in. Justyna Widota.
– Wprowadzenie nowego systemu dostaw produktów świeżych znacznie ułatwiło zarządzanie towarem. Oszczędzam sporo czasu, bo cały asortyment zamawiam w jednym miejscu. Poza tym mam pewność, że towar będzie zgodny z ofertą i nie muszę się martwić o jego jakość – tłumaczy franczyzobiorczyni.

Przyznaje, że do produktów wyższej jakości trzeba było przekonać klienta, który na początku kręcił nosem, widząc np. filet z kurczaka droższy o trzy złote na kilogramie, niż w sąsiednich sklepach.
– Żeby wytłumaczyć różnicę, umieściliśmy w ofercie również mięso gorszej jakości od zewnętrznych dostawców w niższej cenie, ale do obu produktów dołączyliśmy krótki opis. Klienci, którzy dowiadywali się, na czym polega różnica, bez wahania decydowali się na mięso dostarczone przez Eurocash – opowiada Justyna Widota.

Obecnie w ramach projektu Fresh produkty świeże dostarczane są do 700 sklepów. Kolejne sklepy będą do niego sukcesywnie dołączane.