15.12.2016

Quiosque kończy rok z przytupem

Odzieżowy franczyzodawca już może zaliczyć grudzień do udanych. Koncept powiększył się o cztery sklepy.

Grodzisk Mazowiecki, Ostrów Wielkopolski, Lębork i Tomaszów Lubelski – w tych miastach miały miejsce grudniowe otwarcia salonów polskiej marki Quiosque. Punkt w Grodzisku Mazowieckim ma powierzchnię 150 m2 i znajduje się w Galerii Grodova. W Ostrowie Wielkopolskim sklep otwarto w Galerii Ostrovia na powierzchni 93 m2. Tylko o 1 m2 więcej ma salon w Tomaszowie Lubelskim, który mieści się w Galerii Rynek. Sklep w Lęborku jest w tym gronie wyjątkiem – jako jedyny uruchomiony został przy ulicy handlowej. Wszystkie punkty należą natomiast do franczyzobiorców.
Konsekwentnie realizujemy przyjętą strategię dynamicznego rozwoju sieci. W grudniu otworzymy łącznie pięć nowych salonów, z czego cztery będą należały do naszych partnerów mówi Aleksandra Posiadła, menedżer ds. ekspansji Quiosque.

Witryna sklepu odzieżowego Quiosque.

W przyszłym roku franczyzodawca Quiosque planuje otworzyć 18 nowych salonów.

Obecnie sieć obejmuje 66 sklepów własnych, 67 franczyzowych i sześć outletów. Franczyzodawca ma podwójne powody do zadowolenia – notuje sporo otwarć, a jednocześnie niewiele punktów zamyka.
Sklepy, które zamknęliśmy w mijającym roku, można policzyć na palcach jednej ręki. W niektórych przypadkach musieliśmy jednak podjąć taką decyzję. Wynika to z bardzo wyraźnej tendencji na rynku, którą obserwujemy już od dłuższego czasu: ulice tracą swoją handlową rolę na rzecz galerii. Chociaż zamknęliśmy jeden z naszych pierwszych salonów, który mieścił się w Łodzi przy ulicy Piotrkowskiej, to w tym samym mieście otworzyliśmy dwa inne sklepy w centrach handlowych. Podobnie było w przypadku sklepów w Bydgoszczy i Stalowej Woli, gdzie zlikwidowaliśmy sklepy uliczne i otworzyliśmy nowe salony w centrach handlowych – mówi Aleksandra Podsiadła.

Aby zostać franczyzobiorcą Quiosque, należy dysponować lokalem powierzchni 100-130 m2, w mieście powyżej 50 tys. mieszkańców. Koszt inwestycji, w zależności od stanu lokalu, sięga od 1,5 tys. zł do 2,5 tys. zł na jeden metr kwadratowy netto. Franczyzobiorca nie ponosi wydatków na zatowarowania, bo franczyza Quiosque działa w modelu depozytowym – towar pozostaje własnością dawcy licencji, a partner zarabia na prowizji od sprzedaży.
Szczegóły dotyczące oferty i zasad współpracy z naszymi partnerami omawiamy podczas indywidualnych rozmów. Każdy salon ma swoją specyfikę i różny potencjał. Ma na to wpływ wiele czynników, jednym z głównych jest lokalizacja. Zakładając jednak średni czas zwrotu zainwestowanej kwoty, możemy mówić o około dwóch latach. Zdarzają się jednak przypadki, że ten okres jest zdecydowanie krótszy, np. pół roku – mówi Aleksandra Podsiadła.

Oferta marki jest skierowana do kobiet powyżej trzydziestego roku życia, które cenią dobrą jakość materiałów oraz połączenie klasycznej elegancji z aktualnymi trendami.