19.12.2016

UOKiK poucza Eurocash

Urząd antymonopolowy ma zastrzeżenia do przejęcia Eko Holding przez Eurocash. Co dalej z transakcją?

Eurocash, do którego należą takie franczyzowe marki, jak Groszek, abc czy Delikatesy Centrum, w pierwszej połowie roku ogłosił plan przejęcia branżowego konkurenta – Eko Holding. Transakcja wymaga jednak zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na razie zielonego światła dla przejęcia nie ma.
„W trakcie prowadzonego postępowania Urząd uznał, że niezbędne jest przeprowadzenie m.in. analiz rynkowych oraz zbadania relacji istniejących pomiędzy przejmującą spółką, a sklepami działającymi w ramach sieci franczyzowych i partnerskich. Wykazały one silne powiązania Eurocash z siecią Delikatesy Centrum. Dlatego UOKiK uwzględnił sklepy tej marki oceniając siłę rynkową Eurocash" – czytamy w komunikacie wydanym przez urząd. – „Ze zgromadzonego materiału wynika, że koncentracja może doprowadzić do ograniczenia konkurencji na trzech lokalnych rynkach detalicznej sprzedaży AKCU w promieniu do kilometra od sklepów Eko Holding w: Chróścicach (woj. opolskie), Gniewczynie Łańcuckiej (woj. podkarpackie) i Zarzeczu (woj. podkarpackie).”

Budynek sklepu Delikatesy Centrum Fot. Delikatesy Centrum

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgłosił zastrzeżenia do przejęcia Eko Holding przez Eurocash. Przejmujący twierdzi jednak, że nie są to obiekcje znacznego kalibru i transakcja dojdzie do skutku.

Co dalej? W sprawach, w których istnieje ryzyko ograniczenia konkurencji, prezes UOKiK przedstawia stronom transakcji swoje zastrzeżenia, a zainteresowani mają 14 dni, by się do nich odnieść. Co ważne, zastrzeżenia urzędu nie przesądzają o końcowym rozstrzygnięciu postępowania.

Na odpowiedź Euroacashu nie trzeba było długo czekać.

„W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy od UOKiK informację o zastrzeżeniach dotyczących trzech rynków lokalnych, czyli dokładnie mówiąc trzech sklepów EKO, których lokalizacje pokrywają się ze sklepami prowadzonymi przez niezależnych przedsiębiorców w ramach sieci franczyzowej Delikatesy Centrum. Są to trzy z blisko 250 placówek prowadzonych przez EKO, co w ocenie Eurocash jest bardzo dobrą informacją, wskazującą na możliwość relatywnie szybkiego zamknięcia transakcji. Udział tych trzech sklepów w sprzedaży sieci EKO nie jest znaczący, więc ich potencjalne wykluczenie z transakcji nie powinno wpłynąć w negatywny sposób na parametry ekonomiczne całej akwizycji. Tego typu zastrzeżenia są normalną procedurą UOKiK i jesteśmy w bieżącym kontakcie z Urzędem, aby finalizować proces wydania zgody UOKiK” komentuje Jan Domański, rzecznik prasowy Eurocash

Wszystko wskazuje więc na to, że finalizacja transakcji jest tylko kwestią czasu.

Rozwój kosztuje

Eurocash ścieżką przejęć podąża już od kilku lat. Eko Holding to jeden z jego ostatnich z nabytków. Wcześniej do grupy kierowanej przez Luisa Amarala przyłączono m.in. takie marki, jak Groszek, Inmedio czy 1minute. Nie jest też tajemnicą, że Portugalczyk ma chrapkę na Żabkę, która niebawem może zmienić właściciela. Obrany kurs rozwoju pozwala Eurocashowi umacniać pozycję na rynku, ale jest kosztowny. Przychody wprawdzie rosną, ale zyski grupy się kurczą. EBITDA, czyli zysk operacyjny powiększony o amortyzację, w trzecim kwartale 2016 roku, wyniosła 123 mln zł wobec 135 mln zł w tym samym okresie przed rokiem. Narastająco EBITDA za pierwsze trzy kwartały była o 10 mln zł niższa niż rok wcześniej i wyniosła 281 mln zł. Czysty zysk wyniósł 62 mln zł, czyli o 3 proc. mniej w ujęciu rok do roku.

Zarząd wskazuje jednak na pozytywy.
– W trzecim kwartale 2016 roku sprzedaż Grupy Eurocash do klientów w Polsce wzrosła o blisko 8 proc., podczas gdy wzrost całego rynku FMCG w tym okresie szacowany jest na 1,8 proc.. To oznacza, że ponownie umocniliśmy udziały rynkowe, i to niemal we wszystkich kluczowych formatach dystrybucji. Co istotne, silne wzrosty dotyczyły w szczególności sprzedaży do klientów zrzeszonych w ramach wspieranych przez Grupę Eurocash systemów partnerskich i franczyzowych. W przypadku Delikatesów Centrum, wzrost ten przekroczył 7 proc., a w przypadku klientów franczyzowych obsługiwanych przez Eurocash Dystrybucję (czyli m.in. sklepy Groszek i Lewiatan) wyniósł 10 proc. – powiedział Jacek Owczarek, członek zarządu i dyrektor finansowy Grupy Eurocash.

W formacie Delikatesy Centrum wyraźnie poprawiła się sprzedaż like-for-like, czyli dla porównywalnej liczby placówek (wzrost o ponad 6 proc. w trzecim kwartale i o blisko 5 proc. narastająco od początku roku). Lekko ujemna sprzedaż like-for-like w formacie Cash & Carry to natomiast głównie efekt otwarć rekordowej liczby nowych hal w ubiegłym roku, a także utrzymującej się deflacji hurtowych cen wyrobów mleczarskich, a także piwa i alkoholi mocnych.

– Dzięki ekspansji hurtowni Cash & Carry jesteśmy bliżej naszych klientów, ale jest to także związane ze spadkiem efektywności kosztowej całej sieci w związku z wyższymi kosztami i efektem kanibalizacji sprzedaży. W III kwartale nasililiśmy prace nad projektem poszerzenia naszej oferty dla sklepów Delikatesy Centrum o dystrybucję towarów świeżych, co zaowocowało istotnym wzrostem sprzedaży like-for-like. Docelowo realizacja tego projektu zapewni naszym klientom najwyższą jakość i unikalną ofertę w istotnych dla nich kategoriach mięsa i wędlin oraz owoców i warzyw. Kontynuowaliśmy ponadto rozwój innowacyjnych formatów sprzedaży detalicznej pod takimi markami jak Kontigo, abc na kołach, 1minute czy Duży Ben, by udostępnić naszym klientom – niezależnym przedsiębiorcom nowe możliwości rozwoju i dodatkowe formy konkurowania z dyskontami – mówi Jacek Owczarek.

Inwestycje te obciążają tegoroczne wyniki grupy, czego efektem jest niższa niż przed rokiem rentowność na poziomie zysku operacyjnego.
Jesteśmy przekonani, że przyniosą one pozytywne długofalowe rezultaty. Utwierdza nas w tym fakt, że innowacje te są doceniane przez naszych klientów, którzy licznie dołączają do wspieranych przez nas sieci partnerskich i franczyzowych lub kontynuują z nami współpracę – powiedział Jacek Owczarek.