28.01.2017

Vistula na ścieżce wzrostu

W 2017 roku ma powstać łącznie 31 salonów Vistuli i Wólczanki. Większość otworzą franczyzobiorcy.

W grupie Vistula, w skład w której wchodzą takie odzieżowe marki, jak Vistula i Wólczanka, szykuje się pracowity rok. Łącznie franczyzodawca chce powiększyć portfolio sklepów o 31. Już styczeń pokazał, że nie rzuca słów na wiatr nowy sklep pojawiły się w Dębicy, a w Sieradzu i Gliwicach podpisano umowy najmu.

sklep Vistula Fot. Vistula

6 sklepów własny i 26 franczyzowych - taki plan rozwoju przyjął na 2017 rok franczyzodawca Vistuli i Wólczanki.

W Dębicy butik pod szyldem Wólczanka uruchomiony został w Galerii Raj. Klienci mają do dyspozycji salon o powierzchni 25 m2, w którym znajdą koszule, dzianiny i dodatki przeznaczone nie tylko dla mężczyzn, ale również i kobiet.
– Dębica to miasto z dużym potencjałem – nasza strategia ekspansji na terenie Polski zakłada otwieranie nowych sklepów w najlepszych lokalizacjach. W 2017 r. planujemy uruchomienie 6 salonów własnych Vistula i Wólczanka oraz 25 franczyzowych, co znacząco zwiększy zasięg spółki. Współpraca ze znaną i cenioną na Podkarpaciu Galerią Raj to klucz do otwarcia się na rynku dębickim – mówi Katarzyna Piszczek, dyrektor działu ds. franczyzy Vistula Group.

Otwarcie w Sieradzu również miało miejsce w galerii handlowej. Tu wybór padł na centrum Dekada. Franczyzobiorcą sieradzkiego salonu Vistuli jest Grzegorz Gładysz, który już wcześniej prowadził w Dekadzie licencyjny sklep multibrandowy La Vantil z produktami bieliźniarskimi oraz odzieżą homeware
– Jesteśmy zadowoleni z naszej kilkuletniej obecności w Dekadzie Sieradz. W tym czasie La Vantil osiągnął bardzo dobre wyniki sprzedażowe, z tego powodu przedłużyliśmy umowę najmu lokalu. Oceniamy potencjał sieradzkiej Dekady na wysoki, dlatego zdecydowaliśmy się prowadzić w obiekcie kolejny franczyzowy salon popularnej rodzimej marki, Vistuli – mówi przedsiębiorca Grzegorz Gładysz. Jego salon Vistuli zajmie lokal o powierzchni 105 m2.

Vistula pojawi się również w powstającym w Gliwicach centrum wyprzedażowym Silesia Outlet. Ma to być największy tego typu obiekt na Górnym Śląsku. Franczyzodawca otworzy tam własny salon. Vistula zajmie w powstającym obiekcie lokal o powierzchni 150 m2. Ceny produktów z oferty Vistuli i Wólczanki będą o co najmniej 30 proc. niższe niż w regularnej sprzedaży.

Uruchomienie franczyzowego sklepu Vistula wymaga inwestycji w wysokości 2,9 tys. zł na metr kwadratowy powierzchni. Partnerzy wnoszą też opłatę wstępną 10 tys. zł. Taka sama opłata obowiązuje w przypadku marki Wólczanka, jednak nakłady na dostosowanie sklepu do standardów marki są wyższe i wynoszą 3,9 tys. zł za metr kwadratowy.