01.02.2017

Natura w cenie

Franczyzodawca The Rose otwiera sklepy i wyspy handlowe z naturalnymi kosmetykami. Koszt inwestycji w biznes to minimum 20 tys. zł.

The Rose to istniejąca od 2014 roku polska firma, która ma w swojej ofercie oryginalne produkty pochodzące bezpośrednio od bułgarskich producentów, np. BIO-G, BIOCOS, Genmar Cosmetics, Gallicanae, BulFresh.
– Nasi partnerzy to cenieni w Europie i na świecie producenci wysokiej klasy kosmetyków różanych, z jonami srebra, naturalnych i organicznych – podkreśla Monika Krawczyk-Rudnicka, prezes firmy The Rose. – Sprzedawane przez nas kosmetyki pozbawione są szkodliwych substancji chemicznych, sztucznych barwników i aromatów, konserwantów oraz silikonów. Posiadają certyfikaty EKO, BIO, Organic, Vegan.

Obecnie działa pięć sklepów marki: trzy z nich to punkty franczyzowe, a dwa własne. W 2016 roku sieć The Rose powiększyła się o trzy punkty, w tym zamierza otworzyć pięć.
– W nadchodzących latach chcemy też zwiększyć rozpoznawalność marki – dodaje Monika Krawczyk-Rudnicka.

Klientka i sprzedawczyni w sklepie The Rose Fot. The Rose

The Rose szuka franczyzobiorców w miastach liczących powyżej 25 tys. mieszkańców. Sklepy można otwierać zarówno w centrach miast, jak i w galeriach handlowych.

Marka szuka franczyzobiorców w miastach liczących powyżej 25 tys. mieszkańców. Sklepy można otwierać zarówno w centrach miast, jak i w galeriach handlowych w tym ostatnim przypadku możliwe jest też uruchomienie wyspy handlowej. Lokal powinien mieć powierzchnię 18-30 m2. Jeśli znajduje się przy ulicy, powinien być zlokalizowany na parterze i mieć witrynę, a do tego w miarę możliwości jak najbardziej regularny kształt.
– Warto, żeby w okolicy były inne sklepy silnych marek, ważna jest bliskość przystanków komunikacji miejskiej, przejść dla pieszych, bo to zapewni duży przepływ ludzi – radzi prezes The Rose.

Koszt inwestycji w wyspę handlową zaczyna się od 20 tys. netto. Natomiast inwestycja w lokal nie powinna przekroczyć 80 tys. zł. (jest uzależniona od wielkości powierzchni sprzedażowej). Istnieje możliwość wydzierżawienia mebli oraz wyspy od franczyzodawcy, co zmniejsza wydatki inwestycyjne. Opłata licencyjna wynosi symboliczne 1 zł, miesięcznie na fundusz marketingowy franczyzobiorca płaci 120 zł.
Franczyzodawca zapewnia projekt aranżacyjny lokalu lub wyspy. Jeśli zajdzie potrzeba, to pomaga też w wyborze lokalizacji. Franczyzobiorca i jego pracownicy przechodzą darmowe szkolenia. Licencjodawca w ramach pakietu franczyzowego zapewnia też materiały marketingowe, obrandowanie punktu, ubiór dla personelu, wspiera franczyzobiorcę w promocji sklepu. Szacowany okres zwrotu z inwestycji wynosi od 12 do 24 miesięcy.
– Dzisiaj ludzie coraz częściej zwracają uwagę na to co jedzą, w co się ubierają, a także jakich kosmetyków używają. Duża część kobiet odrzuci czysto chemiczne kosmetyki i skieruje swoje zainteresowanie w stronę produktów bio, wege i ekologicznych – przewiduje Monika Krawczyk-Rudnicka.