Od początku roku biura Aspect pojawiły się w Kłodzku, Warszawie i Pile. Właściciel prowadzi rozmowy z kolejnymi kandydatami na franczyzobiorców.
Sobota
11.02.2017
Obniżenie opłat franczyzowych poskutkowało. Właściciel Aspect Nieruchomości liczy otwarcia.
 

Marka Aspect Nieruchomości działa na rynku od 2007 roku. Przez pierwsze lata działalności jej właściciel, Tomasz Barski, skupiał się na zdobyciu klientów na swoim lokalnym rynku na Górnym Śląsku. Na rozwój we franczyzie zdecydował się po tym, jak miał na koncie już trzy uruchomione biura. Dwa z nich oddał partnerom, a sobie zostawił tylko jeden punkt – w Żorach.
Dzięki temu mogę więcej czasu poświęcić franczyzobiorcom i rozwijaniu sieci – tłumaczy Tomasz Barski.

Dziś pod szyldem Aspect działa franczyzowych 17 biur nieruchomości. Trzy z nich to świeże nabytki. Punkty w Kłodzku, Warszawie i Pile powstały w styczniu 2017 roku.
Prowadzimy też rozmowy na temat otwarcia biura w Oświęcimiu, a także kolejnej placówki w Warszawie – mówi franczyzodawca.

Rosnąca liczba otwarć jest m.in. wynikiem promocji, jaką w ubiegłym roku wprowadził operator marki Aspect. Zgodnie z jej założeniami przystępujący do sieci nie ponoszą opłaty wstępnej, a w trakcie działalności odprowadzają do centrali opłatę bieżącą w wysokości 600 zł plus 100 zł za każdego pracującego w biurze agenta.

Oprócz tego franczyzobiorca powinien w budżecie przewidzieć pewną kwotę na dostosowanie lokalu wymogów do standardów sieci. Biuro powinno mieć 30-40 m2 powierzchni, posiadać co najmniej dwa pomieszczenia i zaplecze. Musi znajdować się na parterze bądź pierwszym piętrze.
Nie wymagamy od franczyzobiorcy, by wnętrze biura było zaaranżowane w jakiś konkretny sposób, zgodnie z naszą kolorystyką. Wnętrze ma być komfortowe i schludne. Natomiast jeśli chodzi o zewnętrzne oznaczenia placówki, to w tym zakresie owszem, wymagamy stosowania się do standardów. Przekazujemy franczyzobiorcy gotowe naklejki i kaseton z naszym logo, po stronie partnera pozostaje tylko ich montaż – tłumaczy Tomasz Barski.

Franczyzobiorcy marki Aspect pośredniczą w transakcjach na rynku nieruchomości, ale mają również możliwość poszerzenia swoich usług o pośrednictwo kredytowe, ubezpieczenia oraz sprzedaż gotowych projektów domów.
Jest to odpowiedź na rosnące wymagania klienta, który oczekuje kompleksowej obsługi, chce mieć możliwości załatwienia wszystkich formalności przy zakupie mieszkania w jednym miejscu – tłumaczy Tomasz Barski. – Stawiamy też na nowe technologie. W naszych biurach możliwe są wirtualne spacery po nieruchomościach, co zwiększa komfort podejmowania decyzji przez klienta.

Jak twierdzi franczyzodawca, pierwsze transakcje w nowo otwartym biurze Aspect Nieruchomości powinny pojawić się po dwóch miesiącach działalności.
Na pojawienie się zysków trzeba zwykle czekać od trzech do sześciu miesięcy. Trzeba jednak pamiętać, że sukces zależy od zaangażowania franczyzobiorcy – mówi Tomasz Barski. – W dobrze zarządzanym biurze każdy agent powinien wypracowywać prowizje na poziomie 10 tys. zł.

Co ważne, jedynym świadczeniem franczyzobiorcy na rzecz dawcy licencji jest opłata franczyzowa. Oznacza to, że nie musi on dzielić się prowizjami z dawcą licencji.


Grzegorz Morawski
dziennikarz