02.03.2017

Emperia przestrzeliła z prognozami

W ubiegłym roku miało powstać 50 franczyzowych sklepów marki Stokrotka. Plan się nie powiódł.

Grupa Kapitałowa Emperia zapowiada rozwój swojej flagowej sieci supermarketów. W 2017 roku ma przybyć łącznie 90 Stokrotek. Najwięcej, bo 40 sklepów, przybędzie w formacie market, dedykowanym powierzchniom poniżej 400 m2. Powstanie też 15 klasycznych Stokrotek. Kolejne 35 uruchomią franczyzobiorcy.
– Na 2016 rok zaplanowaliśmy otwarcie 50 sklepów franczyzowych, ale udało się uruchomić tylko pięc. Na realizacji planu zaważyła niepewność związana z rządowymi planami wprowadzenia podatku handlowego. W takich warunkach wielu potencjalnych franczyzobiorców zrezygnowało z otwarć – tłumaczy Dariusz Kalinowski, prezes Emperii.

sklep Stokrotka Fot. Stokrotka

Kwota inwestycji we franczyzowy sklep pod szyldem Stokrotki ustalana jest indywidualnie dla każdej lokalizacji. Opłata wstępna wynosi 2 tys. zł, a bieżąca – 0,6 proc. od obrotu.

Jak przyznaje, jako franczyzodawca nie chce iść na ilość, lecz na jakość i otwierać sklepy tylko tam, gdzie rzeczywiście można się spodziewać, że lokalizacja i lokalny rynek dają szanse na osiągnięcie satysfakcjonujących przychodów. Mowa o obrocie rzędu 600-700 tys. zł.
– W 2017 roku chcemy uruchomić 35 sklepów we franczyzie. Obniżyliśmy prognozy, bo mamy świadomość naszych wymagań wobec franczyzobiorców. Chcemy, by klient wchodzący do Stokrotki nie mógł rozróżnić, czy jest w sklepie należącym do nas czy do franczyzobiorcy. To oznacza, że wszystkie standardy są takie same dla sklepów własnych i franczyzowych. Nie każdy przedsiębiorca potrafi dostosować się do takich rygorów – mówi Dariusz Kalinowski.

Obecnie w sieci Stokrotka działają łącznie 372 punkty. W najbliższych miesiącach franczyzodawca chce skupić się na rozwoju oferty produktów świeżych – ich dostępność w sklepach ma być wyższa. Niebawem zapadną również ostateczne decyzje dotyczące budowy nowego centrum dystrybucyjnego. Operator Stokrotki pracuje też nad projektem, który pozwoli ograniczyć straty towarowe w sklepach. Ale rynek ze szczególnym niepokojem wyczekuje powstania pierwszych sklepów w formacie convenience, których otwarcie Emperia zapowiadała już kilka miesięcy temu.
– Dwa pierwsze lokale niebawem otworzą swoje drzwi dla klientów. Na tę chwilę nie zdradzamy jeszcze szczegółów na temat ich lokalizacji – zapowiada Dariusz Kalinowski.

W 2016 roku detaliczny biznes Emperii przyniósł przychody w wysokości 2,4 mld zł (o 18,2 proc. więcej niż w 2015), które pozwoliły uzyskać 52,1 mln zł czystego zysku (wobec 52,6 mln zł rok wcześniej). Zdecydowaną większość obrotu wypracowują sklepy należące do franczyzodawcy. Sklepy franczyzowe, stanowiące 12 proc. liczebności sieci, odpowiadają za niecałe 3 proc. przychodów.