22.03.2017

Top Secret wciąż pod kreską

Franczyzowy koncept walczy o rentowność. Zarząd ma pomysł, jak ograniczyć straty.

Modowy segment grupy Redan, do którego należy franczyzowa sieć Top Secret, przyniósł w 2016 roku stratę w wysokości 6,3 mln zł przy 250,6 mln zł przychodów. Biznes jest pod kreską, ale i tak o 5,5 mln zł mniej, niż jeszcze w 2015 roku. Motorem napędowym grupy pozostają dyskonty odzieżowe TXM, dzięki którym spółka zakończyła ubiegły rok na ponad pięciomilionowym plusie. Mimo to, właściciele są dobrej myśli.
– Miniony rok dla Top Secret oceniamy jako udany. Mimo że nie osiągnęliśmy jeszcze progu rentowności, to zanotowaliśmy radykalną poprawę. Z jednej strony dotyczyło to podstawowej działalności i to pomimo niekorzystnego pierwszego kwartału. Z drugiej strony znacznie skuteczniej zarządzaliśmy ryzykami poprzez częściowe odzyskanie strat na należnościach oraz wyeliminowanie strat na różnicach kursowych, pomimo, że wahania kursów były znaczne – mówi Bogusz Kruszyński, prezes Redan. Jego zdaniem pozytywne rezultaty przynosi zmiana strategii wprowadzona jesienią 2015 roku. W jej myśli spółka skupia się nie tyle na wzroście sprzedaży, co na obniżaniu kosztów działalności.

Wnętrze sklepu Top Secret and Friends. Na pierwszym planie lada, w tle odzież. Fot. Redan

Miniony rok dla Top Secret oceniamy jako udany. Mimo że nie osiągnęliśmy jeszcze progu rentowności, to zanotowaliśmy radykalną poprawę.
Bogusz Kruszyński, prezes Redanu

W segmencie modowym w minionym roku widać trzy okresy różniące się wyraźnie w zakresie generowanych wyników oraz widocznych w nich tendencji. W pierwszym kwartale nastąpiło pogorszenie wyniku ze względu na konieczność wyprzedaży nadwyżki towarów z sezonu jesień-zima 2015 r. Powodem były też głębsze od zakładanych przeceny nowej kolekcji wiosenno-letniej. W drugim i trzecim kwartale uzyskano poprawę wyników poprzez zwiększenie udziału kolekcji letniej, co pozwoliło lepiej dopasować ofertę do oczekiwań klientów i sezonowości pogodowej. Ale nawet ta poprawa wyników nie pozwoliła osiągnąć progu rentowności. Zysk udało się wypracować natomiast w ostatnim kwartale, na co wpływ miało dobre przyjęcie kolekcji jesienno-zimowej.
– Jesteśmy przekonani, że pozytywne skutki zmian wprowadzonych w 2016 r. zobaczymy w wynikach tego roku. Liczymy, że działania związane ze zmianami w przygotowaniu kolekcji pozwolą nam zwiększyć udział sprzedaży w pierwszych cenach. Na mniejszą skalę będziemy także prowadzić wyprzedaż towarów z poprzednich sezonów. Pozytywne efekty przyniesie także optymalizacja kosztów. Wszystkie te działania powinny pozwolić wypracować zysk w segmencie modowym nie tylko w IV kwartale, ale w całym roku – zaznacza Bogusz Kruszyński.

Sieć będzie rosnąć

Marka Top Secret ma w ofercie odzież dla kobiet i mężczyzn, którzy realizują się zawodowo i rodzinnie, a przy tym chcą ubierać się w zgodzie z trendami. Sieć sprzedaży opiera się głównie na sklepach franczyzowych, których liczba sięga 155. Franczyzodawca zarządza 27 własnymi punktami.
– W 2016 roku otworzyliśmy 16 sklepów, a zamkniętych zostało sześć. W tym planujemy powiększyć sieć o około 20 punktów – mówi Jacek Kopij, dyrektor ds. rozwoju sieci Top Secret.

Franczyzobiorca powinien dysponować lokalem między 120 a 300 m2. Szacunkowe koszty inwestycji w sklep Top Secret wahają się między 1 tys. a 2 tys. zł netto za metr kwadratowy, w zależności od stanu lokalu oraz jego lokalizacji.
– Biznesplan dla sklepu franczyzowego jest tak skalkulowany, że od pierwszego miesiąca sklepy zarabiają na pokrycie kosztów bieżących. Zwrot inwestycji wyliczony jest natomiast na maksymalnie trzy lata – tłumaczy Jacek Kopij.