12.04.2017

Odzieżówka na zakręcie

Program 500+, zmiany na rynku pracy... Jak przedsiębiorcy radzą sobie z wyzwaniami? – odpowiada Grzegorz Tokarczyk z sieci Quiosque.

Jaki klimat do prowadzenia własnego biznesu panuje aktualnie w branży modowej?
Jest wiele czynników, które determinują kondycję naszej branży. Przede wszystkim warto tu wspomnieć o zmianach na rynku pracy. Wskaźniki takie jak wysokie zatrudnienie, duża liczba pracujących czy rekordowo niskie bezrobocie, są dobrymi wiadomościami dla gospodarki. Dla nas oznacza to jednak, że coraz trudniej znaleźć wykwalifikowanego doradcę klienta do naszego salonu. Wpływ na tę sytuację ma niewątpliwie wprowadzenie programu 500 +, dzięki któremu wiele kobiet zdecydowało się na pozostanie w domu i opiekę nad dziećmi, a to właśnie kobiety są najbardziej poszukiwanymi pracownikami w naszych sklepach. Przypomnę, że jesteśmy firmą odzieżową, która posiada w swej ofercie wyłącznie damską kolekcję.

Grzegorz Tokarczyk, PHB, Quiosque Fot. Quiosque

Wskaźniki takie jak wysokie zatrudnienie, duża liczba pracujących czy rekordowo niskie bezrobocie, są dobrymi wiadomościami dla gospodarki. Dla nas oznacza to jednak, że coraz trudniej znaleźć wykwalifikowanego doradcę klienta do naszego salonu
Grzegorz Tokarczyk, dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju PBH, franczyzodawcy marki Quiosque.

Ważnym wydarzeniem było też podniesiecie od stycznia 2017 roku płacy minimalnej. Dla przedsiębiorców oznacza to oczywiście wyższe koszty. My nie boimy się tego, chcemy inwestować w ludzi. Weryfikacja płac, związana z nową ustawą, była dla nas impulsem do zmian w tym obszarze. Poszliśmy o krok dalej i od początku roku podnieśliśmy podstawowe wynagrodzenie wszystkim pracownikom naszych salonów ponad wymagane minimum oraz wprowadziliśmy nowy system motywacyjny.

Warto też wspomnieć o czynniku ekonomicznym takim jak relatywnie wysoki kurs dolara względem złotówki. Determinuje on sytuację firm produkujących za granicą wpływając na wyższe koszty zakupów i produkcji

Wszystkie te elementy sprawiają, że przedsiębiorcy w naszej branży ponoszą większe koszty, a tym samym muszę bardziej starać się o wyrównanie strat. Żyjemy w ciekawych ale jednocześnie bardzo wymagających dla branży czasach.

A czy widoczne są jakieś szczególne zmiany w zachowaniu i upodobaniach klientów?
Wśród naszych konsumentek obserwujemy nadal ten sam trend, a mianowicie upowszechnianie się Internetu w wielu dziedzinach. Dotyczy to obecności i komunikowania się poprzez portale społecznościowe, ale przede wszystkim zakupów on-line. Ten obszar cały czas rozwija się. Inwestujemy w niego, nie zapominając oczywiście o sprzedaży tradycyjnej.

Widzimy także, że nasze klientki chętniej robią zakupy w sklepach zlokalizowanych blisko ich miejsca zamieszkania, w sklepach które znają, w których nie są anonimowe. Jako firma, odpowiadamy na potrzeby naszych klientek. Chcemy być jak najbliżej nich. Realizujemy przyjętą przez nas strategię obecności zarówno w mniejszych, jak i większych centrach handlowych. Idealnie wpisuje się to w trend, który obserwujemy na rynku developerskim. Nadal powstaje wiele mniejszych galerii handlowych, które podkreślają lokalny charakter danego sklepu. Tam widzimy miejsce dla naszej marki.

Rozmawiał Grzegorz Morawski

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0