24.04.2017

Nowa franczyza w modzie

Hiszpańska marka odzieżowa chce wejść na polski rynek. Od razu stawia na franczyzę.

Branża modowa we franczyzie od zawsze obfitowała w zagraniczne koncepty sieciowe. Niewykluczone, że po ostatnich kłopotach zagranicznych marek nad Wisłą (wyjście z rynku m.in. GAP, Cottonfield czy Marks&Spencer), znów nadchodzi dobry czas dla ekspansji zachodnich sieci na naszym rynku. Przekonać się o tym chce właściciel hiszpańskiej sieci Niza.

Sklep marki Niza Fot. Niza

Inwestycja we franczyzowy sklep Niza wynosi 29 tys. euro. Większą część tej kwoty – 18 tys. euro – trzeba przeznaczyć na zakup mebli i dekoracji.

Firma może pochwalić się 20-letnim doświadczeniem w branży modowej. Na macierzystym rynku zarządza siecią 15 sklepów, ale jej punkty działają również w Portugalii, Meksyku, Kuwejcie i Katarze. Ich oferta jest skierowana do kobiet ceniących elegancję. W sklepach marki można kupić odzież z różnych kategorii (sukienki, bluzy, kurtki, płaszcze, spodnie, spódnice) i we wszystkich rozmiarach (od 36 do 50). Asortyment obejmuje również także torebki, szale, biżuterię i akcesoria.

Sklepów pod szyldem Niza w Polsce jeszcze nie ma, a właściciele zdecydowali, że ofensywę nad Wisłą rozpoczną przy pomocy franczyzobiorców.
– Chcemy powierzyć naszą markę komuś, kto zna lokalny rynek i zaangażuje się w prowadzenie sklepu jako właściciel – mówi Edward Okińczyc, odpowiedzialny za rozwój marki Niza w Europie Wschodniej.

Inwestycja we franczyzowy sklep Niza wynosi 29 tys. euro. Większą część tej kwoty – 18 tys. euro – trzeba przeznaczyć na zakup mebli i dekoracji (szacunkowa kwota inwestycji dla sklepu o powierzchni 65 m2). 1,5 tys. euro kosztuje sprzęt niezbędny do funkcjonowania sklepu, natomiast 9,5 tys. euro to koszt opłaty wstępnej. W zamian za nią franczyzobiorca otrzyma pełny pakiet franczyzowy, dostęp do szkoleń, gotowy projekt sklepu oraz roczną licencję na oprogramowanie ułatwiające zarządzanie sprzedażą.

Franczyzobiorca nie ponosi kosztów zakupu towaru. Otrzymuje go z centrali, a płaci dopiero wówczas, gdy sprzeda. Franczyzodawca przekonuje, że partnerzy mogą liczyć na konkurencyjną marżę.
– Wynosi ona 45 proc., a jej wysokość jest stała, niezależnie od promocji – wyjaśnia Edward Okińczyc.

Lokalu na sklep Niza najlepiej szukać w galeriach i pasażach handlowych. Jego powierzchnia powinna mieścić się w przedziale 60-100 m2. Franczyzodawca zapewnia wsparcie na etapie przygotowania lokalu do otwarcia, w tym również w zakresie negocjacji czynszu najmu.