18.07.2017

Biznes w rolce

Sztuka Maka zamierza podbić rynek oryginalnie podawanym sushi. W ciągu najbliższego półtora roku chce zbudować sieć liczącą 100 lokali.

Pierwszy lokal pod szyldem sztuka Maka pojawił się w maju w Warszawie. Serwuje sushi w nietradycyjnej formie – a mianowicie w postaci gotowych rolek, które można wziąć do ręki. W menu są także kanapki ryżowe onigiri, przygotowywane na parze pierogi mandu, owocowe soki i koktaje, zielone herbaty.
Do tej pory rynek był zdominowany przez tradycyjne restauracje sushi, ich minusem jest jednak czas obsługi klienta oraz wysoka cena – mówi Przemysław Decyk, prezes Zarządu Sztuki Maka. – U nas godny klient nie płaci za posiłek swoim czasem, po prostu otrzymuje zdrowy produkt w ciągu 60 sekund.

lokal Sztuka Maka Fot. Sztuka Maka

Sieć franczyzowa Sztuka Maka będzie oparta o dwa modele współpracy. Pierwszy z nich to tzw. ambasador marki. Taki tytuł otrzyma pierwszy punkt otwarty w każdym z miast.

Sztuka Maka szybko podjęła decyzję o rozwoju marki we franczyzie.
Budowanie własnej sieci jest bardzo czasochłonne, dlatego stawiamy na model franczyzowy – tłumaczy Przemysław Decyk. Do końca 2018 roku planujemy otworzyć 100 lokali. Chcemy, aby nasze restauracje były w każdym mieście powyżej 100 tys. mieszkańców.
Sieć franczyzowa będzie oparta o dwa modele współpracy. Pierwszy z nich to tzw. ambasador marki. Taki tytuł otrzyma pierwszy punkt otwarty w każdym z miast. Ambasador będzie odpowiedzialny też za rozbudowę sieci w danym regionie, będzie się spotykał z potencjalnymi kandydatami na kolejnych franczyzobiorców. Przy odpowiednio dużym lokalu (45-50 m2) może też stać się regionalnym producentem marki.
W zależności od formy współpracy, wielkości i stanu wyjściowego lokalu inwestycja może zamknąć się w kwocie już 41,5 tys. zł netto. Do października licencjodawca nie pobiera od franczyzobiorców opłaty wstępnej. Bieżąca opłata franczyzowa wynosi 4,9 proc. od obrotów, a marketingowa 1,5 proc. Partnerzy w ramach pakietu franczyzowego mogą liczyć na szkolenia w zakresie utrzymania standardów obsługi klientów, zarządzania pracownikami lokalu, lokalnego promowania punktu, procedur zamawiania dostaw, a także z zakresu obsługi systemu POS. Każdy otrzymuje szczegółowy podręcznik operacyjny oraz katalog standardów lokalu. Licencjodawca może też pomóc zaprojektować lokal. Centrala zapewnia dostawy produktów.

Zakładając otwarcie punktu w ruchliwym miejscu, po wcześniejszym zbadaniu konkurencji i możliwości rynku, rentowność lokalu – jak zapewnia franczyzodawca – osiąga się nawet w pierwszym miesiącu funkcjonowania. Zwrot z inwestycji szacowany jest na 6-12 miesięcy.

Sztuka Maka stawia na młodych klientów i dostosowany do ich potrzeb i gustów nowoczesny marketing.
Wykorzystujemy najbardziej wpływowych twórców internetowych do promocji naszej marki – mówi Przemysław Decyk. – Przykładem może być film YouTubera Stuu Games, który miał blisko milion wyświetleń. Po zamieszczeniu filmiku w internecie zaczęliśmy dostawać od widzów zapytania, kiedy i gdzie powstanie nowa restauracja Sztuka Maka w ich mieście.