03.08.2017

E. Leclerc podwojony

Właściciel supermarketu w Zamościu rozbudowuje swój sklep. Chce w ten sposób wysłać pewną wiadomość mieszkańcom miasta.

Dobiegają końca prace nad rozbudową supermarketu E.Leclerc w Zamościu. Sklep, który dotychczas mieścił się na powierzchni 1,5 tys. m2, został powiększony do ponad 3 tys. m2. Inwestycja, obok rozbudowy, obejmowała również modernizację supermarketu oraz całkowitą zmianę jego wizerunku. Wewnątrz poszerzono alejki, by ułatwić przemieszczanie się po sklepie, zwiększono także liczbę kas. Niemal wszystkie działy zostały odnowione. Wśród nowości znajdzie się między innymi dział ze zdrową żywnością oraz specjalna sekcja z szerokim wyborem alkoholi. Nowe oblicze zyska także dział produktów świeżych, chemii gospodarczej i dział techniczny. O nowe produkty powiększył się także asortyment.

E. Leclerc Fot. E. Leclerc

Wciąż niewielu mieszkańców miasta wie, że E.Leclerc w Zamościu prowadzą osoby stąd. Jest to biznes rodzinny, który prowadzę z żoną. Ja, podobnie jak moja załoga, mieszkamy w Zamościu, jesteśmy emocjonalnie związani z tym miejscem, tu płacimy podatki, włączamy się w lokalne inicjatywy - podkreśla Henryk Świdnik, właściciel supermarketu.

W ostatnich 3 tygodniach sklep był zamknięty dla klientów, ponieważ trwały prace przygotowawcze przed otwarciem i rozpoczęciem akcji promocyjnej. Hasłem kampanii będzie „Wygodnie jak nigdy, tanio jak zawsze”.
Chcemy, żeby zamojski E.Leclerc dzięki zmianom zyskał nową jakość. Konsekwentnie kontynuujemy politykę niskich cen. Z drugiej strony coraz większej liczbie klientów zależy na dostępie do produktów bardziej wyszukanych i komforcie zakupów. Dlatego podjęliśmy się rozbudowy i modernizacji naszego sklepu, aby każdy, nawet najbardziej wymagający klient wychodził z niego usatysfakcjonowany – komentuje Henryk Świdnik, prezes zarządu E.Leclerc Zamość.

Kampania promocyjna swoją kulminację osiągnie 9 sierpnia podczas otwarcia „nowego” E.Leclerc i potrwa przez kilka dni. W skład działań promocyjnych wejdą reklamy na billboardach, specjalny promocyjny katalog, kampanie w mediach tradycyjnych i społecznościowych oraz niestandardowe działania w sklepie, realizowane w dotąd nie spotykanej jeszcze w Zamościu formie. Organizatorzy nie ujawniają szczegółów, żeby nie zepsuć niespodzianki klientom.
Inwestycja jest dobrą informacją nie tylko dla naszych obecnych i przyszłych klientów. W związku z rozbudową planujemy zwiększenie zatrudnienia. Wciąż niewielu mieszkańców miasta wie, że E.Leclerc w Zamościu prowadzą osoby stąd. Jest to biznes rodzinny, który prowadzę z żoną. Ja, podobnie jak moja załoga, mieszkamy w Zamościu, jesteśmy emocjonalnie związani z tym miejscem, tu płacimy podatki, włączamy się w lokalne inicjatywy, takie jak chociażby wsparcie klubu Hetman Zamość. Z zadowoleniem patrzymy na rozwój miasta i dzięki naszym obecnym i przyszłym działaniom, chcemy temu rozwojowi towarzyszyć. Stąd decyzja o rozbudowie i przyszłe inwestycje – dodaje Henryk Świdnik.

Supermarket E.Leclerc funkcjonuje w Zamościu od 2009 roku. W 2016 roku grupa E.Leclerc wykupiła centrum handlowe, w którym znajdował się sklep. Nosi ono teraz nazwę Centrum Handlowe E.Leclerc Zamość. Wciąż trwa proces wyboru najemców przestrzeni obejmującej 1,2 tys. m2 powierzchni budynku.

Rozbudowa sklepu nie jest jedyną inwestycją, którą planuje Henryk Świdnik. W planach na przyszłość znajduje się rozbudowa samego centrum handlowego o ponad 6000 m2. Obok zrealizowanych właśnie zmian wewnętrznych nastąpi także zmiana zewnętrzna – odnowiona zostanie elewacja budynku. W 2018 roku ma również powstać stacja benzynowa przy C.H. E.Leclerc.

Partnerstwo albo franczyza

E. Leclerc to wyjątek na polskim rynku franczyzy spożywczej pod względem formatu powierzchniowego, jaki oferuje swoim partnerom. Jako jedyny koncept umożliwia otwarcie hipermarketu – przeciętna placówka sieci w Polsce liczy ponad 3 tys. m2. Format determinuje wymagania wobec przedsiębiorców, którzy chcą otworzyć własny sklep na licencji E. Leclerc. Muszą oni dysponować terenem lub budynkiem umożliwiającym uruchomienie sklepu o powierzchni sprzedażowej min. 1,5 tys. m2 lub dwoma mniejszymi po 1 tys. m2 każdy. Do wyboru mają dwa modele współpracy – franczyzowy i partnerski.
- We franczyzie kupuje się i płaci za pomysł na biznes i szyld. Natomiast w sieci partnerskiej E. Leclerc partnerzy są współwłaścicielami szyldu i współtworzą strategię biznesu. Wkład własny, np. w postaci terenu lub budynku jest mile widziany, ale niekonieczny. W rozwoju organicznym partnerzy sieci gwarantują kredyty na budowę i uruchomienie nowego sklepu. Jego własność przechodzi na prowadzącego w miarę dochodzenia do pozytywnego wyniku – tłumaczy Krzysztof Gajewski z E. Leclerc Bielany.

Partnerem można zostać w drodze awansu wewnątrz organizacji i otrzymaniu do realizacji projektu inwestycyjnego wypracowanego przez dział rozwoju grupy. W modelu partnerskim działają 43 sklepy. Na licencji franczyzowej działają natomiast trzy sklepy.