Duży rozmiar ma potencjał

Klientki w nietypowych rozmiarach stanowią niezwykle interesującą grupę dla właścicieli sklepów, aczkolwiek dość wymagającą. Na ich psychice odbił się niewątpliwie fakt, że całe dziesięciolecia były dyskryminowane przez projektantów i przemysł mody.
Anna Bombała, odpowiedzialna za rozwój sieci Ulla Popken w Polsce
Piątek
11.08.2017
Trendy społeczne sprzyjają sieciom odzieżowym z ofertą ubrań w dużych rozmiarach - mówi Anna Bombała, zarządzająca rozwojem marki Ulla Popken w Polsce.
 

Ulla Popken to sieć odzieżowa z ofertą skierowaną do pań noszących rozmiary powyżej 42. Czy jest to perspektywiczny wycinek rynku odzieżowego?
Ulla Popken była jedną z pierwszych marek, jakie powstały w tym segmencie rynku. Dość długo segment dużych rozmiarów traktowany był jako swego rodzaju monolit. Dopiero kilka lat temu zaczęły powstawać w tym segmencie kolekcje w różnym stylu i kierowane do – także wiekowo – zróżnicowanych grup klientek. Kolekcje Ulli Popken cieszą się popularnością, gdyż zaspokajają najwięcej potrzeb klientek. Składają się bowiem z modeli w modnym dzisiaj stylu casual, które mogą być noszone na różne okazje: do biura, w domu, na małe wyjścia, na wieczór, do kina czy na wakacje.
Wszystko wskazuje na to, że to ten segment rynku odzieżowego będzie rozwijał się najbardziej dynamicznie, głównie ze względu na dwa czynniki: tryb życia współczesnego człowieka i starzejące się społeczeństwo. Siedzący tryb życia i liczba godzin spędzanych przed komputerem albo w samochodzie, powoduje niestety otyłość. Z drugiej strony mamy osoby intensywnie ćwiczące w klubach fitness. W tej osób szczególnie szybko następuje zmiana proporcji sylwetki (np. umięśnione uda czy barki). Kolekcje w rozmiarach regularnych nie przewidują żadnych odstępstw od przyjętych rozmiarów i nie uwzględniają tego typu zmian. Stąd coraz więcej klientek, i to w różnym wieku, poszukuje odpowiednich dla siebie modeli w niszowych butikach.

Czy klientki tego rodzaju asortymentu mają jakieś preferencje, o których powinien wiedzieć przedsiębiorca?
Klientki w nietypowych rozmiarach stanowią niezwykle interesującą grupę dla właścicieli sklepów, aczkolwiek dość wymagającą. Wymagają odpowiedniego podejścia i obsługi (np. ekspedientki powinny nosić także rozmiar większy niż 46). Na ich psychice odbił się niewątpliwie fakt, że całe dziesięciolecia były dyskryminowane przez projektantów i przemysł mody. A odzież szyta w Polsce w dużych rozmiarach miała jedynie odziewać zamiast ubierać czy zdobić. Sukienki w kształcie worków z otworami na głowę i w kolorach szaro-brązowo-bordowych ożywionych czarnym były obok spódnic w gumkę i nieokreślonego kształtu bluzek najpopularniejszymi rodzajami sprzedawanej odzieży. Dopiero od ok. 15 lat ten segment odzieży damskiej próbuje rozwijać się w Polsce na – w miarę – normalnych zasadach. To wszystko spowodowało, że klientki w większych rozmiarach oczekują od personelu fachowego doradztwa i znajomości tematu, tzn. orientacji w sposobach ubierania się w rozmiarach większych niż 42. Z drugiej strony potrafią to docenić i pozostają niezwykle wierne wybranym markom i sklepom.

Jakie są plany rozwoju sieci Ulla Popken w Polsce?
W Polsce chcemy otwierać sklepy franczyzowe w miastach wojewódzkich oraz tzw. shop in shop w mniejszych ośrodkach. Realne jest otwieranie 3-4 sklepów rocznie. Franczyzobiorca kupuje towar na własny rachunek, ale możliwa jest wymiana towaru w uzgodnionych proporcjach i w określonym czasie. Wyposażenie sklepu łącznie z towarem to wydatek ok. 700 euro na metr kwadratowy, ale w kosztach wyposażenia partycypuje także franczyzodawca. Oprócz tego należy przeznaczyć 5 tys. euro na jednorazową opłatę licencyjną. Każdy franczyzobiorca może oczekiwać potrzebnego wsparcia w trakcie całego okresu trwania umowy. Na starcie Ulla Popken wykonuje projekt lokalu wspólnie z partnerem, szkoli go w prowadzeniu biznesu i jego zarządzaniu, pomaga w wyborze kolekcji i jej rozmieszczeniu w sklepie.

Rozmawiał Grzegorz Morawski


NAJCZEŚCIEJ CZYTANE

Jaki biznes się opłaci w 2018? /01.12.2017

Sprawdziliśmy, w jaki biznes warto zainwestować w nadchodzącym roku. Tłumaczymy, jak otworzyć i z sukcesem prowadzić spaghetterię, sklep z bielizną, pączkarnię, agencję Mikołajów, park trampolin oraz firmę sprzedającą kosze prezentowe. Opisujemy też sprawdzone franczyzy z branży usługowej. Radzimy, jak przeprowadzić remanent w firmie.

Franczyza - czym to się je? /27.10.2008

Franczyza to sposób na własny biznes pod znanym logo. Korzystają z niej największe światowe marki, warto więc wiedzieć czym jest biznes na licencji franczyzowej.

Kto może mieć McDonalda? /29.08.2015

Własny McDonald to nieosiągalny cel dla niejednego biznesowego marzyciela. Kto więc może mieć swojego McDonalda? Aneta Czaplicka ma pięć restauracji pod tym szyldem.

Wypożyczalnia samochodów: zysk na czterech kółkach /08.06.2015

Uruchomienie wypożyczalni samochodów jest kosztowne. Jednak wydatek szybko się zwraca, bo za kierownicą pożyczonego auta najczęściej siadają turyści, którzy podczas urlopu nie oszczędzają.

Jak odnieść sukces we franczyzie? /01.06.2018

Planujesz inwestycję w biznes franczyzowy? Podpowiadamy czym się kierować, żeby wybrać właściwą franczyzę dla siebie i odnieść sukces w biznesie. Analizujemy czy bardziej opłaca się otworzyć firmę transportową, piwny ogródek, drukarnię internetową czy firmę produkującą pościel. Ponadto prezentujemy 15 sprawdzonych pomysłów na sklep odzieżowy znanej marki. Zdradzamy 10 najczęstszych błędów franczyzobiorców. Radzimy, jakie triki marketingowe opłaca się zastosować, żeby sprzedać więcej. Zbigniew Inglot opowiada nam jak z małej firmy rodzinnej zbudować koncern znany niemal na całym świecie.