13.08.2017

Przejdźmy na profesjonalizm

Od dobrego jedzenia nie boli brzuch, od dobrego wina nie boli głowa, a od dobrej księgowej nie cierpi portfel.

To oczywiste, że kiedy szykują się zmiany w podatkach, przyda się dobra księgowa. Pani Basia, sąsiadka, może nie wystarczyć, potrzebna jest firma księgowa i to renomowana. Współpracę na linii zarząd firmy – obsługa księgowa należy sprofesjonalizować. A wierzcie mi, nawet na lokalnym rynku można mieć fachową obsługę księgową nadążającą za zmianami w prawie, a z nią dostać narzędzia, które uczynią nasze przedsiębiorstwo prymusem rozliczania, co wcale nie znaczy, że zapłacimy dużo fiskusowi. Otóż nie, zapłacimy dokładnie tyle, ile trzeba.

Grzegorz Grodek Tax Care Fot. Tax Care

Oszczędzanie na firmie księgowej to najgorsza oszczędność, jaką może uczynić przedsiębiorca.
Grzegorz Grodek, wiceprezes zarządu Tax Care

Dobra księgowa (oczywiście może być księgowy) wie, co jest w księgach, co może być i z której strony wieje wiatr podatkowych zmian. Bo jak się szykują podwyżki podatków, to lepiej stanąć tyłem do wiatru. Wtedy jest mniej zimno. Czyli bezpieczniej.Fachowa wiedza księgowa jest nam w firmie potrzebna na co dzień, żeby dobrze zarządzać przepływem pieniądza. Ale przydaje się również w sytuacjach nagłych, kiedy z dnia na dzień zmieniają się interpretacje starych przepisów. A przecież zmieniają się biegunowo. Wówczas potrzebny jest ktoś, kto na bieżąco wiedzę o zmianach uzupełnia i podpowie nam, że stary przepis znaczy coś zupełnie nowego. I wtedy kluczową postacią w firmie może być nie pan prezes, lecz księgowa, której część zespołu może nawet nigdy nie widziała. I nie musi jej widzieć, ważne, żeby słupki się zgadzały.

Oszczędzanie na zewnętrznej firmie księgowej to najgorsza oszczędność, jaką może uczynić przedsiębiorca. A może wcale nie jest to oszczędność, tylko dodatkowy koszt związany z merytoryczną lichotą tanizny? Czy leczycie dziecko u najgorszego lekarza, a opony na zimę zmieniacie w niesprawdzonym warsztacie, który ma najniższą cenę w mieście? Na pewno nie.

W ciągu kilku ostatnich lat liczba zmian w przepisach podatkowych oraz prawie gospodarczym spowodowała, że księgowy należy do najczęściej dokształcających się specjalistów. W tym fachu można być albo fachowcem, albo podróbką. Nie ma trzeciej możliwości. Nie każda księgowa wie tyle samo, nie każda aktualizuje wiedzę równie szybko. A zdarza się, że o zmianach w przepisach dowiaduje się od klienta, którego rozlicza.

Księgowa pod szyldem Tax Care otrzymuje narzędzia usprawniające komunikację z klientem oraz dostęp do infolinii prawnej, podatkowej i szeregu szkoleń. Najważniejsze jednak to stałe merytoryczne wsparcie, dzięki któremu księgowa Tax Care zawsze wie, jak pomóc swojemu klientowi. Czy to musi być drogie i czy markowa księgowa działa tylko w największych miastach? Dzięki franczyzie markowa księgowa jest teraz w twoim mieście. Albo za chwilę będzie i kosztuje tyle, by było cię stać.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0