28.08.2017

Kancelaria we franczyzie

Franczyzodawca sieci Omega Kancelarie Prawne twierdzi, że kancelarię opłaca się otworzyć nawet w miejscowości liczącej 40 tys. mieszkańców. Ile trzeba zainwestować?

Sieć Omega Kancelarie Prawne liczy obecnie 19 placówek, ale prowadzi już rozmowy z kilkunastoma kandydatami na franczyzobiorców. Franczyzodawca marki do końca przyszłego roku chce mieć w swojej sieci kilkudziesięciu partnerów. – Poszukujemy kandydatów na franczyzobiorców gotowych do otwarcia kancelarii przede wszystkim w byłych i obecnych miastach wojewódzkich oraz powiatowych, gdzie liczba mieszkańców przekracza 40 tys. Doświadczenie uczy nas, że lokowanie placówek franczyzowych w takich miejscach stwarza największe szanse na sukces – mówi Katarzyna Bojarczuk, dyrektor do spraw rozwoju kancelarii franchisingowych w Omega Kancelarie Prawne. Dodaje, że biznes sprawdzi się zarówno w większych jak i mniejszych miejscowościach. Placówki Omega Kancelarii Prawnych funkcjonują w Warszawie, Krakowie, Poznaniu czy Gdańsku, ale także w Białej Podlasce, Siedlcach, Olsztynie czy Tarnowie.

Prawnicy podczas pracy Fot. Kancelaria Omega

We współpracę z Omega Kancelarie Prawne trzeba zainwestować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na tę kwotę składa się przede wszystkim wynajęcie lokalu oraz jego aranżacja według obowiązujących w sieci standardów.

Sukces kancelarii w danej lokalizacji zależy od wolumenu oferowanych i sprzedawanych produktów oraz realizowanych czynności prawnych, a także organizacji i specyfiki rynku prawniczego na danym terenie – mówi Katarzyna Bojarczuk. Podkreśla, że atutem placówek usytuowanych w największych miastach jest wysoki poziom obrotów warunkowany czynnikami demograficznymi i liczbą zamieszkującej ludności. Z drugiej jednak strony hamulcem rozwoju biznesu w takich miejscach jest zwykle duża konkurencja oraz związana z tym konieczność racjonalizacji cen usług adekwatnie do kondycji lokalnego rynku.

W mniejszych miastach zazwyczaj jest mniejsza konkurencja, ale wyzwaniem staje się najczęściej poukładany już rynek w branży i klient oczekujący nie tyle walki cenowej pomiędzy konkurentami, co indywidualnych, wręcz czasem familiarnych relacji. Trudno tym samym wskazać jedno optymalne rozwiązanie co do lokowania naszych placówek. Popyt na usługi prawnicze istnieje zarówno w miastach największych i dużych, jak i mniejszych, a powodzenie inwestycji zależy głównie od umiejętnego prowadzenia biznesu oraz polityki sprzedaży z uwzględnieniem potrzeb miejscowego rynku oraz klientów – tłumaczy Katarzyna Bojarczuk.

We współpracę z Omega Kancelarie Prawne trzeba zainwestować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Na tę kwotę składa się przede wszystkim wynajęcie lokalu oraz jego aranżacja według obowiązujących w sieci standardów. W gestii franczyzobiorcy pozostaje wyposażenie kancelarii w meble oraz niezbędny sprzęt biurowy. Partner przystępujący do sieci jest również zobowiązany do poniesienia jednorazowej wstępnej opłaty licencyjnej. Jej wysokość jest ustalana indywidualnie.

W ustalaniu finansowych warunków współpracy z partnerami przystępującymi do sieci stosujemy elastyczne rozwiązania pozwalające na zachowanie gwarancji wysokiej jakości usług oferowanych klientom, ale także uwzględniające potencjał finansowy franczyzobiorcy – mówi Katarzyna Bojarczuk. Przy tym na zwrot z inwestycji trzeba poczekać od 6 do 12 miesięcy.

Biznes prawniczy ze względu na swoją specyfikę z pewnością nie jest sposobem na szybkie i łatwe zarabianie pieniędzy, o czym rozmawiamy z kontrahentami na etapie planowania wdrożenia kancelarii. Okres osiągnięcia zwrotu z inwestycji i pełnej rentowności jest uzależniony od wielu czynników, m.in. lokalizacji kancelarii, organizacji jej pracy, optymalizacji kosztów, intensywności oraz charakteru podejmowanych działań reklamowych i marketingowych, czy też struktury lokalnej konkurencji. Wiele zależy też od zaangażowania i skuteczności biznesowej samego franczyzobiorcy – tłumaczy Katarzyna Bojarczuk.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Dominika Pronarska

dziennikarz
Napisz do autora