10.09.2017

Franczyza z Ameryki

O tym, że warto zainwestować w koncept franczyzowy, który w Polsce nie ma jeszcze silnej konkurencji opowiada Bartosz Liszkowski, prezes Ziebart Polska.

Jak ocenia pan rozwój autodetailingu w Polsce?
Według mnie to wciąż niszowa branża. Mimo że wiedza o usługach rośnie to jednak nie są one powszechnie dostępne. Co prawda wiele warsztatów samochodowych ma w ofercie autodetailing, ale daleko im do autodetailingu z prawdziwego zdarzenia. Nie mają ani odpowiednich narzędzi, ani wiedzy o odnowie i pielęgnacji aut na najwyższym poziomie. Tak więc wciąż jest ogromnie dużo miejsca na tego typu usługę.

Bartosz Liszkowski, franczyzodawca marki Ziebart Fot. Ziebart

Firma Ziebart istnieje w Polsce od 2013 roku. Przez pierwsze dwa lata testowała koncept i weryfikowała możliwości nabywcze potencjalnych klientów. Na początku 2016 roku sieć wystartowała z rozwojem sieci franczyzowej.
Bartosz Liszkowski, prezes Ziebart Polska

Ile jest wart rynek autodetailingu w Polsce?
Rocznie nawet 300-400 mln zł. Polacy kupują samochody i ze względu na duży wydatek, traktują je z troską. Wiedza o autodetailingu ma ją jeszcze pogłębić. Jesteśmy przy salonach dilerskich BMW, Lexusa, Audi i Volkswagena i średnio w miesiącu z naszych usług korzysta 50-70 proc. klientów. Są to właściciele nowych aut, którzy chcą czerpać radość z nowego nabytku, żeby jak najdłużej utrzymał fabryczny wygląd. Kupują więc usługi, które chronią powierzchnię lakierowaną, czy impregację tapicerki i skóry w środku. Ale jest jeszcze segment aut używanych, których w Polsce jest ok. 15 mln. Wartość autodetailingu w tym segmencie może wynieść mniej więcej 200 mln zł. Autodetailing jest pożyteczny w przypadku zamiaru sprzedaży używanego auta. Wartość samochodu może wtedy wzrosnąć nawet do 20 proc. w zależności od marki i jego salonowej ceny. Wystarczy zainwestować ok. 900 zł w renowację powierzchni lakierowanej i ultrapedantyczne czyszczenie w środku, by później znacznie więcej zarobić na samochodzie. Ziebart, który na świecie istnieje od lat 50 XX wieku widzi ogromny potencjał w Polsce. Stąd też pomysł, by tu się rozwijać.

Kto najczęściej korzysta z usług salonów Ziebart?
Na razie są to właściciele aut premium. W miarę rozwoju usług a także naszej sieci wzrośnie liczba klientów posiadających samochody ze średniej półki i aut używanych. Chcemy, żeby struktura naszych przychodów odzwierciedlała stan rynku w Polsce. Oznacza to przynajmniej 50 proc. proc. używanych samochodów z klasy średniej spośród wszystkich obsługiwanych pojazdów przez sieć Ziebart. Plan będzie realizowany stopniowo w miarę rozwoju sieci.

Od kiedy Ziebart istnieje w Polsce?
Firma Ziebart istnieje w Polsce od 2013 roku. Przez pierwsze dwa lata testowała koncept i weryfikowała możliwości nabywcze potencjalnych klientów. Na początku 2016 roku sieć wystartowała z rozwojem sieci franczyzowej. Firma otwiera dwa rodzaje placówek – mniejsze Ziebart Express we współpracy z dilerami samochodowymi (dotychczas BMW, Lexusa, Audi i Volkswagena) oraz duże salony franczyzowe z pełnym pakietem usług – od autodetailingu, czyli ultrapedantycznego czyszczenia samochodu, konserwacji tapicerki, impregnacji skóry i ochrony powierzchni lakierowanej, do usług komplementarnych, czyli zmiany koloru karoserii według gustu klienta za pomocą specjalnych folii. Pierwszy duży salon franczyzowy sieci Ziebart chcemy otworzyć w Warszawie.

Rozmawiała Magdalena Kurda

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0