08.09.2017

Kawa na wyspie

Coffee Feel serwuje przekąski i kawę na wynos warszawskim studentom. Czy taki pomysł na biznes sprawdzi się też poza uczelnią?

Sieć Coffee Feel rozwija się od 2014 roku. W tej chwili ma cztery własne punkty w Warszawie. Od października ruszają dwie pierwsze palcówki franczyzowe – w Sosnowcu i Katowicach. Wszystkie znajdują się w lokalizacjach typowo studenckich, czyli na akademickich kampusach. Jeden punkt warszawski funkcjonuje w bibliotece uniwersyteckiej.
– Jeśli jednak ktoś miałby pomysł na prowadzenie punktu w innego rodzaju lokalizacji, gdzie jest odpowiedni potencjał klientów, to oczywiście jest to możliwe. My na przykład pracujemy nad kolejnym kierunkiem rozwoju sieci w placówkach usług medycznych – mówi Michał Derlatka, franczyzodawca marki Coffee Feel.

placówka Coffee Feel Fot. Coffee Feel

Opłata za przystąpienie do sieci Coffee Feel wynosi 10 tys. zł. Miesięczna opłata franczyzowa to 2 tys. zł, a marketingowa 500 zł.

Punkty mają formę otwartych stoisk. Tam, gdzie niemożliwe jest ustawienie wyspy, można zaadaptować lokal stacjonarny. W ofercie są napoje kawowe na zimno i na ciepło na bazie espresso, herbaty, soki ze świeżych owoców i warzyw oraz ciepłe i zimne przekąski, przygotowywane codziennie ze świeżych surowców. Wszystko jest podawane klientom w naczyniach jednorazowych, umożliwiających zabranie produktów ze sobą.
Wyspy mają wielkość ok. 10 m2, a wokół nich rozmieszczane są stoliki koktajlowe. Najmniejsze stoisko można przygotować już za 50 tys. zł. Jednak standardowy koszt inwestycji to 120-150 tys. zł.
– Małe wyspy sprawdzają się tam, gdzie jest ciągły, niezbyt duży ruch, jak np. w naszym punkcie w bibliotece uniwersyteckiej w Warszawie – wyjaśnia Michał Derlatka. – Na kampusach specyfika pracy jest nieco inna. W ciągu krótkich przerw w zajęciach pojawia się ogromna liczba studentów, którzy chcą być obsłużeni bardzo szybko. Potrzebna jest więc typowa wyspa, z miejscem dla sześcioosobowej załogi i z bardziej wydajnym sprzętem. Stąd większe koszty inwestycji.
Franczyzodawca pomaga stworzyć model finansowy oraz symulację przychodów, ocenić dochodowość przyszłej kawiarni. Wspiera też franczyzobiorcę w negocjacjach umowy najmu. Szkoli z zarządzania punktem, obsługi urządzeń i klientów. Przygotowuje też kampanię marketingową dla nowej kawiarni, wraz z materiałami marketingowymi. Opłata za przystąpienie do sieci wynosi 10 tys. zł. Miesięczna opłata franczyzowa to 2 tys. zł, a marketingowa 500 zł.
– Próg rentowności punkt osiaga przy 100 paragonach dziennie. Z zastrzeżeniem, że jest to w lokalizacji studenckiej, gdzie stosujemy specjalne rabaty – mówi franczyzodawca Coffee Feel. – W innej, atrakcyjnej lokalizacji rentowność może pojawić się szybciej, zwłaszcza, jeśli franczyzodawca osobiście angażuje się w pracę kawiarni.