12.09.2017

Biznes z obietnicą

Licencja franczyzowa ułatwia prowadzenie firmy, ale nie gwarantuje sukcesu. Tymczasem jeden z franczyzodawców postanowił udzielić gwarancji. I to na przychody.

Żabka to jeden z największych franczyzodawców na rynku handlowym. Aktualnie pod szyldami działa ponad 4,7 tys. sklepów franczyzowych, a codziennie dołączają do nich kolejne. Ostatnio nie tylko w typowych lokalizacjach ulicznych i osiedlowych, lecz także w galeriach i biurowcach, np. w CH Manufaktura w Łodzi lub w Galerii Pomorskiej w Bydgoszczy. Istniejące placówki przechodzą remodellling (zyskują nową identyfikację wizualną, zmianom ulega też ekspozycja), kolejne otwierane są już w nowym standardzie. Dla przyszłego franczyzobiorcy koszty inwestycyjne związane z rozpoczęciem współpracy z siecią to kwota bliska 5 tys. zł.
– Tyle trzeba przeznaczyć na zakup kasy fiskalnej, koncesję i pierwsze opłaty pracownicze. Koszty wynajęcia lokalu, jego adaptacji, jak również wyposażenia i pierwszego zatowarowania leżą po stronie Żabka Polska. Franczyzobiorca otrzymuje do dyspozycji na start sklep praktycznie gotowy do działania – mówi Tomasz Suchański, prezes Żabka Polska.

Klienci sklepu Żabka przy kasie.

Po ukończeniu szkolenia partner otrzymuje do dyspozycji w pełni zatowarowany i wyposażony sklep. No i coś jeszcze - gwarancję przychodu w wysokości minimum 6,5 tys. zł.

Franczyzobiorca swoją drogę w sieci zaczyna od kilkuetapowego szkolenia przygotowującego do prowadzenia sklepu. Szkolenia są prowadzone w dużej części w sklepie trenerskim. Zajęcia przygotowujące do objęcia własnego sklepu Żabka podzielone zostały na bloki tematyczne, podczas których każdy uczestnik zdobywa podstawowe umiejętności handlowe i menedżerskie, dopasowane do specyfiki pracy franczyzobiorcy. Mają one na celu przekazać każdemu przyszłemu franczyzobiorcy praktyczne informacje dotyczące zarówno funkcjonowania całej sieci jak i pojedynczego sklepu.
– W programie znajdują się m.in. finanse, zarządzanie sklepem i budowanie zespołu. Podczas szkolenia kandydaci na franczyzobiorców uzyskują także komplet zaświadczeń wymaganych przez prawo polskie i unijne do prowadzenia własnej działalności gospodarczej w placówce handlowej (BHP, HACCP, pierwsza pomoc medyczna, Sanepid) oraz certyfikat ukończenia szkolenia – tłumaczy Tomasz Suchański.

Po ukończeniu szkolenia partner otrzymuje do dyspozycji w pełni zatowarowany i wyposażony sklep. No i coś jeszcze gwarancję przychodu w wysokości minimum 6,5 tys. zł.
– Ważne też, że za towar płaci dopiero po jego sprzedaży. Na nowych franczyzobiorców, którzy dopiero poznają tajniki pracy w handlu, czeka finansowy parasol ochronny podczas pierwszych trzech miesięcy prowadzenia działalności. Tego typu mechanizmy dają poczucie bezpieczeństwa początkującym przedsiębiorcom – mówi Tomasz Suchański.

Posiadanie wcześniejszego doświadczenia w handlu nie jest wymagane, aby rozpocząć współpracę z Żabką. W związku z tym część franczyzobiorców zaczyna swoją przygodę z biznesem wraz z przystąpieniem do sieci.
– Z naszego doświadczenia wynika, że prowadzenia sklepu można się nauczyć. W Żabce przygotowują do tego kilkuetapowe szkolenia praktyczne i teoretyczne, które przechodzą wszyscy kandydaci przed otwarciem swojej placówki. Na tym jednak nie kończy się wsparcie udzielane przez firmę. Podczas prowadzenia działalności nasi franczyzobiorcy każdego dnia mogą liczyć na pomoc partnerów ds. sprzedaży, czyli biznesowych opiekunów sklepów, i korzystać z know how sieci. Dlatego nasi franczyzobiorcy to bardzo zróżnicowana grupa osób, którą łączy jednak jedna ważna cecha – przedsiębiorczość – podsumowuje Tomasz Suchański.