Wypożyczalnia Dariusza Głowackiego mieści się na warszawskiej Białołęce. Plac ma ok. 2 tys. m2, co pozwala na zaparkowanie 50 samochodów.
Poniedziałek
09.10.2017
Prowadzić biznes przez 20 lat, po czym zmienić branżę? Czemu nie, jeśli można w tym celu wykorzystać cudzy pomysł na firmę.
 

Rzadko się zdarza, by przedsiębiorca po dwóch dekadach działania w jednej branży zdecydował się diametralnie odmienić oblicze swojego biznesu. Na taki krok zdecydował się Dariusz Głowacki, który przez lata prowadził firmę zajmującą się obsługą techniczną nieruchomości i budynków. Jak tłumaczy, zmianę wymusiły zmieniające się realia rynkowa i rosnąca konkurencja.
– Zdałem sobie sprawę, że muszę znaleźć alternatywę dla dotychczasowej działalności. Mój wybór padł na franczyzę pod szyldem Kangoor, sieć wypożyczalni aut dostawczych. Nie miałem wcześniej doświadczenia z tego typu branżą, no może poza tym, że skończyłem szkołę samochodwą – mówi Dariusz Głowacki.

Kangoor rozpoczął działalność w 2005 r. Początkowo działał jako komis samochodów dostawczych. Dobre wyniki sprzedażowe zachęciły właścicieli do otwarcia kolejnych oddziałów i poszerzenia oferty o wynajem krótko- oraz długoterminowy samochodów dostawczych. Dziś sieć liczy 20 oddziałów, w których dostępnych jest ponad 900 samochodów.

Dariusz Głowacki tłumaczy, że kluczem do otwarcia zyskownej wypożyczalni aut jest znalezienie odpowiedniej lokalizacji.
– To musi być miejsce, do którego można łatwo dojechać i które jest widoczne. Wbrew pozorom, klienci nie trafiają do nas tylko poprzez stronę internetową. Często po prostu zauważają oddział przejeżdżając obok, oznakowanie zapada im w pamięć – mówi franczyzobiorca.

Jego wypożyczalnia mieści się na warszawskiej Białołęce. Plac ma ok. 2 tys. m2, co pozwala na zaparkowanie 50 samochodów. A ponieważ franczyzobiorca jest właścicielem gruntu, nie ponosi kosztów związanych z dzierżawą. Jak przyznaje, w przypadku, gdy teren należy do franczyzobiorcy, prowadzenie takiej firmy ma w zasadzie bezkosztowy charakter. Poświęcić trzeba natomiast czas i zaangażowanie.
– Auta są w posiadaniu franczyzodawcy, rolą partnerów jest obsługa rezerwacji i pozyskiwanie klientów. Serwis samochodów również jest w gestii franczyzodawcy, my natomiast musimy dbać o to, by klient otrzymał czysty i zatankowany samochód w wyznaczonym miejscu i czasie – opowiada Dariusz Głowacki. – Jeśli w danej chwili nie mam u siebie auta, którego potrzebuje klient, to mogę ściągnąć je z innego oddziału i mam pewność, że kierowca mi je dostarczy. Wyzwaniem jest natomiast skoordynowanie wszystkiego w czasie, bo transport trwa, a do tego dochodzą korki i trzeba wszystko dobrze rozplanować, żeby zdążyć na czas.

Franczyzodawca zapewnia nie tylko flotę, ale też materiały reklamowe i elementy brandingu do oznakowania wypożyczalni. „Podpina” też partnera do systemu rezerwacji. Koszt przystąpienia do sieci Kangoor to 3 tys. zł. Partnerzy są wynagradzani na zasadzie prowizji od wynajętych aut.

Dariusz Głowacki w sieci działa od połowy 2017 roku, ale już wcześniej uważnie przyglądał się jej funkcjonowaniu. Podkreśla, że w tej branży należy oczekiwać sporej sezonowości.
– Latem szczególną popularnością cieszą się samochody osobowe, bo ludzie jeżdżą na wakacje. Firmy wypożyczają natomiast samochody – chłodnie. Z kolei przed świętami rośnie zainteresowanie autami z plandekami – mówi franczyzobiorca. Zdecydowaną większość klientów stanowią firmy. – Z dziesięciu samochodów zaledwie dwa wypożyczane są przez klientów indywidualnych. Bardzo wiele firm, szczególnie budowlanych, wypożycza nasze samochody na czas trwania własnych kontraktów. To dla nich komfort, bo nie muszą utrzymywać własnej floty, tylko otrzymują gotowy samochód i nie muszą się martwić o kwestie serwisu.

Franczyzobiorca już rozważa uruchomienie kolejnej lokalizacji. Najchętniej widziałby filię swojego oddziału w centrum Warszawy.
– Znalezienie odpowiedniego miejsca będzie jednak wyzwaniem – przyznaje.


POPULARNE NA FORUM

Spedycja/Transport/Logistyka

Szanse ma jak najbardziej, skoro cały czas powstają nowe firmy transportowe. Tylko pamiętaj, że prowadzenie takiej firmy to nie tylko kupno tirów, ale także porządnej...

49 wypowiedzi
ostatnia 09.08.2018
Chcę założyć stację paliw

Gratuluję pomysłu na biznes, jeśli w okolicy nie ma stacji, albo będziesz dyktować dobre ceny, na pewno się utrzymasz. Jestem przekonana, że przyda Ci się transport...

37 wypowiedzi
ostatnia 25.07.2018
Sklepy motoryzacyjne mają z górki

Też mi się wydaje, że teraz wszystko przeniosło się do internetu, nawet branża motoryzacyjna. Ja np. ostatnio kupiłam siłownik do przyczepy. Myślicie, że szukałam...

36 wypowiedzi
ostatnia 23.07.2018
Warsztat samochodowy: Pieniądze na warsztacie

Na rynku dostępne są kompresory tłokowe inaczej nazywane sprężarkami tłokowymi. Sprężarki tłokowe mogą być olejowe bądź bezolejowe i posiadać różne parametry....

53 wypowiedzi
ostatnia 11.07.2018
Warsztat samochodowy: Pieniądze na warsztacie

Warsztat to zawsze loteria, kwestia fachowców jakich się zatrudni. Szczerze to bym nie ryzykował, zwłaszcza że konkurencja ogromna, a zyski po odliczeniu pensji i części...

53 wypowiedzi
ostatnia 10.07.2018
Sklepy motoryzacyjne mają z górki

Zakupy w internecie są znacznie łatwiejsze i wygodniejsze. Dodatkowo sklepy internetowe mają dodatkowych ludzi do obsługi, którzy zazwyczaj są w stanie doradzić /...

36 wypowiedzi
ostatnia 09.07.2018
Sklepy motoryzacyjne mają z górki

To prawda, że dobrze się stało, że sklepy motoryzacyjne, np. z częściami do przyczep, teraz działają w sieci. Dzięki temu mogłam zamówić części do mojej...

36 wypowiedzi
ostatnia 28.06.2018
Spedycja/Transport/Logistyka

W razie poszukiwań solidnego serwisu samochodowego to na bank sprawdzi się wam http://autoserwistosa.com/ z okolic Łodzi. Są bardzo solidni i terminowi a przy tym z...

49 wypowiedzi
ostatnia 26.06.2018