17.11.2017

Trzy marki pod jednym dachem

Grupa Open Finance startuje z nowym modelem franczyzowym. Do otwarcia są placówki pod trzema szyldami.

W ciągu ostatnich miesięcy Grupa Open Finance analizowała rynek franczyzy i badała nastroje przedsiębiorców jako anonimowy podmiot, posługując się jedynie adresem strony – www.rentownafranczyza.pl. Już w pierwszym tygodniu funkcjonowania portalu zgłosiło się 150 partnerów z prośbą o kontakt w zakresie rozpoczęcia współpracy. Teraz grupa oficjalnie inauguruje nowy koncept. Placówki partnerskie będą obejmowały trzy marki – największego pośrednika finansowego Open Finance, pośrednika nieruchomościowego Home Broker oraz brokera ubezpieczeniowego Open Brokers. Pierwsze punkty powstaną na początku 2018 roku.

Praca w biurze Fot. Pixabay.com

Obecnie działalność w branży finansowej na własny rachunek, bez znanego szyldu, bez wsparcia, uporządkowanych procesów i regulacji jest bardzo trudna, zwłaszcza w kontekście szeregu zmieniających się regulacji prawnych. Propozycja Open Finance ma pomóc w przezwyciężeniu tych trudności.

Na rynku finansów i bankowości działa ponad 20 sieci franczyzowych. Twórcy konceptu Open Finance twierdzą jednak, że ich projekt wyróżni się na tle konkurencji.
– Dajemy dostęp do aż 19 banków, 700 inwestycji deweloperskich, 35 tys. ofert nieruchomościowych w 20 największych portalach internetowych i 23 towarzystw ubezpieczeniowych pod jednym dachem. Nikt do tej pory nie połączył w takiej konfiguracji trzech światów – finansów, nieruchomości i ubezpieczeń – mówi Paweł Komar, członek zarządu Open Finance i Home Broker, nadzorujący struktury sprzedaży.

Konsolidacja, jaka dokonuje się w sektorze bankowym i nieruchomościowym nie ominie również pośredników. Obecnie działalność na własny rachunek, bez znanego szyldu, bez wsparcia, uporządkowanych procesów i regulacji jest bardzo trudna, zwłaszcza w kontekście szeregu regulacji prawnych, jakie sukcesywnie wchodzą na rynek finansowy czy nieruchomościowy. Najlepszymi przykładami jest m.in. ustawa o kredycie hipotecznym i nadzorze nad pośrednikami z lipca br. czy nowa ustawa o ochronie danych osobowych RODO, która będzie obowiązywać od maja 2018 roku.
Jako rynkowe „jedynki” czujemy się mocni w branży, mamy stabilne własne sieci sprzedaży czy prężnie działające modele partnerskie, tym bardziej przyszedł moment na kolejne pomysły biznesowe jako dalszy etap rozwoju spółek. Nasza inicjatywa to także odpowiedź na potrzeby mniejszego biznesu i ducha czasów – dostawaliśmy sygnały z rynku, że taki projekt, z naszym know-how, doświadczeniem w branżach finansowej, nieruchomościowej i ubezpieczeniowej oraz usystematyzowanym działaniem będzie strzałem w dziesiątkę. Podejmujemy zatem to wyzwanie – mówi Grzegorz Dul, dyrektor zarządzający franczyzą Open Finance.

Rozwój przemyślany

Plany zakładają otwarcie 25 placówek franczyzowych w 2018 roku, zaś w perspektywie pięcioletniej ma ich być docelowo 150. Podczas prac nad mapą oddziałów przyjęto zasadę pełnej przejrzystości – od początku określono konkretne lokalizacje, w których mają powstać placówki franczyzowe. W większych miastach rozpisano plan na poszczególne dzielnice. Daje to gwarancję franczyzobiorcy, że w przyszłości nie otworzy się za rogiem kolejna podobna placówka oraz dodatkowo Grupa uniknie sytuacji bezpośredniego sąsiedztwa z placówkami macierzystymi (sieci stacjonarnej oraz mobilnej – Open Direct) Open Finance i Home Broker.
Szacujemy, że w pierwszym roku naszej inicjatywy franczyzowej będziemy w stanie już wygenerować zysk dla grupy. W kolejnych latach wraz z rozwojem placówek partnerskich chcemy osiągnąć pułap kilka milionów złotych. Jeżeli chodzi o koszty to dzięki wielkości grupy i skali jej działania w naturalny sposób wykorzystujemy zaplecze dostępne dzisiaj w naszych spółkach, co z pewnością jest sporą oszczędnością i daje nam przewagę – podkreśla Grzegorz Dul.

Każda sieć i każda osoba pracująca pod szyldem Grupy Open Finance przechodzi te same szkolenia i podlega tym samym restrykcyjnym, mocno wyśrubowanym kryteriom jakościowym. W związku z tym klient nie będzie odczuwał różnicy w jakości świadczonych usług pomiędzy oddziałami własnymi i liniami biznesowymi grupy. Jedyny wyjątek polega na tym, że placówki franczyzowe z ramienia Open Finance nie będą obsługiwać produktów inwestycyjnych i depozytowych.

Przedsiębiorca zainteresowany współpracą z grupą otrzymuje rozbudowany pakiet przywilejów na start oraz stałe wsparcie na kolejnych etapach kooperacji. Franczyzobiorca dostaje de facto gotową usługę, szytą stricte pod jego oczekiwania. Oznacza to, że przedstawiciele Grupy Open Finance szukają odpowiedniego lokalu, są w stanie zapewnić ekipę wykończeniową, meble do wyposażenia oddziału oraz prowadzić inne działania organizacyjne, tak, że partner odbiera placówkę gotową pod klucz. Dodatkowo, zapewniona jest pomoc w rekrutacji i szkoleniu początkowym pracowników oddziału franczyzowego, jak i we wszystkich innych aspektach związanych z uruchomieniem i późniejszym prowadzeniem placówki.

Co więcej, standardem dla franczyzobiorcy są bonusy na start w formie budżetu marketingowego oraz szeregu korzyści wspierających biznes, jak m.in. dostęp do oferty samochodów służbowych, rabaty księgowe, pakiety medyczne i sportowe. Atutem ma być także także atrakcyjny i przejrzysty system rozliczeń z Grupą Open Finance.
Jesteśmy przekonani, że ten model finansowy będzie na rynku franczyzowym wyznaczał nowe standardy i w szybkim czasie stanie się bardzo pożądanym przez przedsiębiorców pomysłem na biznes – dodaje Paweł Komar.