Ograniczamy się do współpracy z istniejącymi aptekami. Rozwój nie polega na otwieraniu nowych punktów, tylko na przyłączaniu do sieci obecnie funkcjonujących.
Łukasz Szultka, koordynator ds. sieci Aptek Centrum Zdrowia
Poniedziałek
15.01.2018
Branża aptek dochodzi do siebie po zmianach w prawie farmaceutycznym. Co dalej z franczyzą na tym rynku? Pytamy Łukasza Szultkę, koordynatora ds. sieci Aptek Centrum Zdrowia.
 

W ubiegłym roku weszła w życie nowelizacja ustawy o prawie farmaceutycznym, która poważnie utrudniła rozwój sieci aptek. Czy można zaryzykować stwierdzenie, że franczyza w tej branży została de facto zabita przez nowe przepisy?
Zabita to zbyt mocne słowo, ale z pewnością została stłumiona. Regulacje, w szczególności te dotyczące dopuszczalnej liczby aptek czy dozwolonej odległości między nimi, spowodowały, że nowe placówki praktycznie przestały powstawać.

Jakie to rodzi konsekwencje dla franczyzodawców?
Ograniczamy się do współpracy z istniejącymi aptekami. Rozwój nie polega na otwieraniu nowych punktów, tylko na przyłączaniu do sieci obecnie funkcjonujących. Natomiast cały czas obserwujemy na rynku coś w rodzaju okresu przejściowego. Właściciele aptek są świadomi zmiany przepisów i czekają, jak dalej potoczą się wydarzenia w branży. Widać, że nie są obecnie zbyt skłonni do podejmowania strategicznych decyzji, takich jak np. przystępowanie do sieci. Sytuacja jednak z czasem się ustabilizuje.

Zatem z punktu widzenia operatorów sieci rynek wciąż ma potencjał?
Zdecydowanie. Uważamy, że rynek nadal będzie się konsolidował, to znaczy właściciele niezrzeszonych aptek będą decydować się na współpracę pod rozpoznawalną marką. Samodzielni przedsiębiorcy w tej branży nadal posiadają większość – ok. 60 proc. – wszystkich placówek działających w Polsce.

W jaki sposób franczyzodawca sieci Apteka Centrum Zdrowia chce pozyskiwać kolejnych partnerów?
Wychodzimy z założenia, że właściciel apteki ma dużo spraw na głowie i często sam wykonuje cały szereg zadań związanych z prowadzeniem biznesu – od obsługi klienta po księgowość. My oferujemy narzędzia, które ułatwią mu pracę. Przystępując do naszego konceptu franczyzobiorca może liczyć na korzyści z tytułu rozpoznawalnego szyldu, ale przede wszystkim poprawić rentowność swojej firmy dzięki korzystniejszym warunkom handlowym, które jesteśmy w stanie zapewnić.

Jakie są plany rozwoju na 2018 rok?
Obecnie pod naszym szyldem działa 130 aptek, z czego 60 to apteki współpracujące z naszą marką. Nie stawiamy sobie sztywnych planów dotyczących otwarć, natomiast myślę, że w obecnych realiach rynkowych wzrost rzędu 10-15 proc. będzie sukcesem.

Rozmawiał Grzegorz Morawski