12.02.2001

PIT-4 nadal tylko dla pracodawców

Nie każdy zlecający musi składać co miesiąc deklarację PIT-4.

Rzeczpospolita w swoim dodatku Małe i Średnie zajęła się problemem firm zlecających wykonanie usług. Kłopotem dla przedsiębiorców okazał się obowiązek składania od tego roku co miesiąc do urzędu skarbowego deklaracji PIT-4. W zakresie umów-zleceń, gdy należność jest większa niż 136 zł, nastąpiły w tym roku dwie korzystne zmiany dla płatników, czyli zleceniodawców odprowadzających zaliczki na podatek do urzędu skarbowego. Wydłużony został termin wpłaty zaliczki; zamiast do 7 dnia następnego miesiąca płatnik może to zrobić do 20 dnia (uwaga: jeżeli należność z jednej umowy nie przekracza 136 zł, nadal obowiązuje termin do 7 dnia następnego miesiąca). Zmieniła się też właściwość miejscowa urzędu skarbowego i płatnik odprowadza zaliczki do urzędu właściwego dla swojej siedziby, a nie dla miejsca zamieszkania zleceniobiorcy. Jednak - jak informują czytelnicy Rzeczpospolitej - równolegle z tymi korzystnymi zmianami nastąpiła rzecz niekorzystna: zleceniodawca musi teraz co miesiąc składać do urzędu skarbowego deklarację PIT-4. W latach ubiegłych nie miał takiego obowiązku; wystarczyło wpłacanie samych zaliczek i złożenie raz do roku informacji PIT-8b.

Jak wyjaśnił gazecie Waldemar Szumieł, dyr. Departamentu Informatyki w Ministerstwie Finansów, deklaracji PIT-4 nie musi nadal składać zleceniobiorca, który nie jest równolegle pracodawcą. Jeżeli odprowadza do urzędu jedynie zaliczki z tytułu umów-zleceń i umów o dzieło (a nie ze stosunku pracy), to nadal nie musi składać miesięcznej deklaracji.

PIT-4 dotyczy płatników, którzy odprowadzają zaliczki na podatek od dochodów ze stosunku pracy i z tego tytułu mieli i nadal mają obowiązek składania tego właśnie formularza. Począwszy od tego roku mogą oni w deklaracji PIT-4 podawać również kwotę zaliczek odprowadzanych z tytułu umów-zleceń i umów o dzieło. Wynika to właśnie ze zmiany właściwości miejscowej urzędu; skoro od tego roku płatnik odprowadza wszystkie zaliczki do jednego urzędu (właściwego ze względu na własną siedzibę), to może podawać w deklaracji nie tylko kwoty zaliczek z tytułu stosunku pracy, ale i z tytułu umów-zleceń oraz umów o dzieło. Dzięki temu kwota w deklaracji będzie się zgadzać z kwotą wpłaconą do jednego urzędu skarbowego. Jeżeli płatnik nie poda w PIT-4 kwoty zaliczek odprowadzonych z tytułu umów-zleceń i umów o dzieło, to musi się liczyć z tym, że urząd skarbowy możę go wezwać, żeby wyjaśnić, skąd wzięła się różnica między kwotą wykazaną w deklaracji a kwotą wpłaconą. Wątpliwości może być jeszcze więcej, gdyby płatnik spóźnił się z wpłatą i oprócz należności głównej uiszczał odsetki za zwłokę. Dlatego lepiej, jeśli jest się pracodawcą i tak czy inaczej ma się obowiązek składania co miesiąc deklaracji PIT-4, wykazywać w niej również kwotę zaliczek odprowadzanych z tytułu umów-zleceń i umów o dzieło. Można w ten sposób uniknąć niepotrzebnej wizyty w urzędzie skarbowym – tłumaczy Rzeczpospolita.

Więcej: Rzeczpospolita, 12 lutego 2001

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0