Butik skrojony na miarę

Wysokość wstępnej opłaty licencyjnej na rzecz franczyzodawcy jest negocjowana indywidualnie. Wynosi od 50 tys. do 100 tys. zł.
Poniedziałek
26.02.2018
Projektantka Lidia Kalita rozwija sieć franczyzowych butików z odzieżą. Ile trzeba zainwestować w biznes?
 

Lidia Kalita przez ponad 20 lat kreowała marki Simple. Od początku stawiała na wysoką jakość materiałów i minimalistyczny styl. Praca nad kolejnymi projektami przyniosła swoje owoce, projektantce udało się rozwinąć sieć butików w kilku miastach Polski. W 2013 roku sprzedała firmę Simple a już rok później projektantka wystartowała z nową marką – tym razem sygnowaną własnym nazwiskiem.

Pierwszy butik otworzyła w domu mody Klif w Warszawie. Dziś w sieci Lidii Kality działa pięć sklepów własnych i pięć franczyzowych. Pomysłodawcy zdecydowali się na wejście we franczyzę niedługo po otwarciu pierwszego butiki. Jak sami przyznają, była to prosta droga do wzrostu rozpoznawalności marki. – Jesteśmy spółką giełdową. Z naszej perspektywy współpraca z nowymi właścicielami stanowi najlepszy sposób na powiększanie kapitału – przyznaje Andrzej Kalita, który odpowiada za kontakt z potencjalnymi franczyzobiorcami.

Aby zarządzać butikiem, nie trzeba mieć doświadczenia w branży modowej. Znajomość najnowszych trendów może jednak być mocną kartą przetargową podczas wstępnej rozmowy z franczyzodawcą. – Nawiązaliśmy współpracę z firmą Lidia Kalita dzięki mojej żonie, która interesuje się modą. Wcześniej prowadziliśmy już sklep z obuwiem i handlowaliśmy włoską odzieżą – mówi Andrzej Drobniewski, franczyzobiorca marki z Wrocławia.

Do butików Lidii Kality zaglądają Polki m.in. w Poznaniu, Gdańsku czy Sosnowcu. Prawie wszystkie punkty znajdują się w centrach handlowych. – Zależy nam na generowaniu coraz wyższych obrotów. Butiki zlokalizowane w centrum handlowym gwarantują satysfakcjonujące obroty ze sprzedaży – mówi Andrzej Kalita. – Dlatego właśnie bardzo ważnym etapem przygotowania do otwarcia sklepu jest negocjacja warunków najmu. Szukamy pomieszczenia do wynajęcia samodzielnie bądź polegamy na indywidualnym wyborze franczyzobiorcy – dodaje. Powierzchnia lokalu może wahać się od 45 m2 do 70 m2. W kwestii aranżacji i wyposażenia wnętrza właściciele nie pozostawiają jednak wyboru franczyzobiorcy. Wystrój wszystkich sklepów podlega silnej standaryzacji, a nad ich adaptacją czuwa architekt spółki. To najważniejszy punkt umowy franczyzowej. W ramach współpracy właściciele uczestniczą również w rekrutacji i szkoleniu personelu. Tu też poprzeczka zostaje postawiona wysoko. – Pracownicy butików muszą być świadomi najnowszych trendów modowych i znać naszą kolekcję. Są nie tylko sprzedawcami, ale przede wszystkim doradcami klienta – informuje Andrzej Kalita.

Osoba zainteresowana współpracą z firmą musi zainwestować w modernizację pomieszczenia i opłatę licencyjną. Koszt adaptacji punktu zależy od konkretnej lokalizacji. – Andrzej Kalita prowadził już wcześniej rozmowy z centrum handlowym. Polecił nas jako najemców. Na start zainwestowaliśmy w sam lokal ponad 300 tys. zł. – mówi Andrzej Drobniewski. Wysokość wstępnej opłaty licencyjnej na rzecz franczyzodawcy jest negocjowana indywidualnie. Wynosi od 50 tys. do 100 tys. zł. W kolejnych miesiącach prowadzenia firmy właściciele nie pobierają dodatkowych opłat. Bezpośredni wpływ na wysokość dochodów mają generowane obroty ze sprzedaży. Partnerzy dostają 40 proc. prowizję od sprzedaży w swoim butiku. Wyjątek stanowią wyroby skórzane, tu prowizja wynosi 20 proc. Franczyzobiorca nie zajmuje się zatowarowaniem sklepu, leży to w gestii franczyzodawcy. – Jesteśmy świadomi, jak powinna wyglądać kolekcja, samodzielnie czuwamy nad jej doborem. Franczyzobiorca jest administratorem naszego punktu sprzedaży – przyznaje Andrzej Kalita.

Podczas gdy wystrój i kolekcja we wszystkich butikach Lidii Kality podlegają silnej standaryzacji, działania marketingowe firmy zależą w równej mierze od biorcy i dawcy patentu na biznes. Franczyzobiorcy przejmują stery i samodzielnie reklamują butiki w zakresie lokalnym. Szczególnym zainteresowaniem klientek cieszą się pokazy mody oraz wystawy najnowszych kolekcji. Partnerzy wychodzą z promocją także poza mury centrów handlowych. – Lidia Kalita to marka premium, dlatego planujemy zorganizować cykl wydarzeń modowych w eleganckich klubach – dzieli się pomysłem Andrzej Drobniewski. Sama Lidia Kalita szyje na miarę zarówno w biznesie, jak i w modzie. W trakcie ogólnopolskich pokazów przyszły franczyzobiorca może spotkać się przy jednym stole z gwiazdą showbiznesu.