Moda w mniejszym mieście

Miejsce na modę / Zalecane lokalizacje to retail parki, galerie przy dużych operatorach spożywczych typu Tesco, Carrefour oraz lokalne galerie handlowe. Salony otwierają się jednak także w atrakcyjnych lokalizacjach przy ulicach handlowych, rynkach, deptakach.
Wtorek
22.05.2018
W tym roku Moodo otworzyło już dziewięć salonów. W planach ma jeszcze kolejne 15.
 

Marka Moodo ma dziś ponad 130 sklepów w Polsce (w tej liczbie jest 127 franczyzowych) oraz ponad stu partnerów handlowych w kraju, Czechach i Słowacji. Współpracuje również z agencjami handlowymi w Rosji, na Ukrainie i Białorusi.
– W Polsce widzimy potencjał na około 250-300 placówek. Zamierzamy ten plan zrealizować w ciągu kilku najbliższych lat. W tym roku otworzyliśmy już dziewięć salonów. Do końca roku planujemy jeszcze około 15 otwarć – zapowiada Wojciech Kalejta, dyrektor zarządzający Moodo.

Koncept celuje w miasta w przedziale 20-80 tys. mieszkańców.
– Czasami sklepy Moodo powstają w największych miastach, ale wówczas w mniej prestiżowych lokalizacjach. Tam nasz biznes sprawdza się finansowo najlepiej – dodaje Wojciech Kalejta.
Zalecane lokalizacje to retail parki, galerie przy dużych operatorach spożywczych typu Tesco, Carrefour oraz lokalne galerie handlowe. Salony otwierają się jednak także w atrakcyjnych lokalizacjach przy ulicach handlowych, rynkach, deptakach. Optymalna wielkość lokalu to 70-80 m2. Wartość wyposażenia nowego sklepu to 30-60 tys. zł netto. Koszt remontu budowlanego wynosi zwykle od 20 do 50 tys. zł. Franczyzobiorca otrzymuje towar w depozyt. Zarabia na prowizji od sprzedaży. Opłata licencyjna wynosi 1,2 tys. zł rocznie. Szacowany okres zwrotu z inwestycji to od 12 do 24 miesięcy.
– Idealny franczyzobiorca naszej marki to osoba z doświadczeniem w handlu odzieżą, znająca branżę, umiejąca rekrutować właściwy personel i nim zarządzać. Chętnie podejmujemy też współpracę z osobami z mniejszym doświadczeniem, ale wymagamy pełnego zaangażowania w prowadzenie biznesu – podkreśla Wojciech Kalejta.

Projekt aranżacji i wyposażenia lokalu przygotowywany jest przez licencjodawcę. Produkcja całego wyposażenia realizowana jest w firmach wskazanych przez Moodo, które mają doświadczenie w tego typu zleceniach. Franczyzobiorca od początku współpracy aż do otwarcia sklepu ma pełną opiekę ze strony działu inwestycji. W ramach pakietu franczyzowego licencjodawca zapewnia też m.in. opiekę kierownika regionalnego oraz specjalisty ds. visual merchandisingu, szkolenia personelu – na początku i podczas trwania współpracy. Każdy sklep otrzymuje podręczniki dotyczące standardów obsługi sprzedaży, obiegu dokumentów itp., ma także dostęp do wewnętrznej platformy Moodo, gdzie zamieszczane są wszelkie dokumenty i procedury.
– Obowiązki franczyzobiorcy to oczywiście inwestycja w lokal. Partner opłaca też wszelkie koszty związane z utrzymaniem sklepu. Po jego stronie jest także rekrutacja i wynagradzanie personelu. Ważne jest również utrzymywanie standardów współpracy, dotyczące obiegu dokumentacji i rozliczeń finansowych. Generalną zasadą jest też obowiązek osobistego zaangażowania w zarządzanie sklepem. Jest to w naszej ocenie warunek niezbędny do odniesienia sukcesu – podkreśla Wojciech Kalejta.


Rosną w siłę / Ubrania marki Moodo można kupić już w ponad 130 sklepach w Polsce.