26.11.2002

Recesja sprzyja franczyzie

Opracowany ostatnio przez specjalizującą się w doradztwie franczyzowym firmę PROFIT system "Raport o rynku franchisingu" jest pierwszym, po czterech latach przerwy, tego typu opracowaniem. Poprzednie dwa raporty opracowała Barbara Pokorska z IRWIG.

- O realizacji tego przedsięwzięcia zdecydowały liczne, dochodzące do nas sygnały z rynku. Od 1998 r. franczyza przeszła w Polsce znaczące przeobrażenia. Przyznaję, że niektóre wyniki były miłym zaskoczeniem nawet dla nas – mówi Michał Wiśniewski, członek zarządu PROFIT system.

Paradoks

Z raportu wynika, iż rozwojowi franczyzy w Polsce sprzyja, paradoksalnie, obecna sytuacja gospodarcza. Recesja porządkuje rynek. Dla firm posiadających możliwości rozwoju bywa ona z reguły bodźcem do intensywnych działań.

- Wiele małych i średnich firm zauważyło, że receptą na osłabioną koniunkturę jest konsolidacja. Dlatego właśnie powstały sieci marketów spożywczych czy drobnych usługodawców. Istnieje też duża grupa przedsiębiorców, na których ewolucja rynku wymusza całkowity zwrot w charakterze prowadzonej działalności. Wielu z nich decyduje się zainwestować posiadany kapitał właśnie w licencję franczyzową, przewidując, że odzyska w ten sposób stabilizację w działaniu – mówi Michał Wiśniewski.

Sytuacja ta sprzyja rozwojowi sieci, których działalność ukierunkowana jest na masowego klienta. Nieco wolniej rozwijają się firmy operujące w zakresie dóbr luksusowych. Jest to jednak zjawisko typowe dla każdego rodzaju gospodarki.

Głód marek

Kolejnym czynnikiem stymulującym rozwój franczyzy w kraju jest głód marek. Polski klient zaczyna zwracać uwagę na to co kupuje i jaką metką opatrzony jest wybrany towar.

- Coraz więcej osób oczekuje standaryzacji obsługi oraz jakości towarów. Niewielu chce marnować czas na wchodzenie do sklepów czy punktów gastronomicznych, których nazwa nic im nie mówi – twierdzi Michał Wiśniewski.

Pewność tego, co się zastanie po przekroczeniu progu sklepu czy punktu usługowego, daje franczyza, wymuszająca pełną synchronizację wystroju, zachowań i jakości produktów we wszystkich punktach. Sytuację tę dostrzegają sieci zagraniczne, które coraz intensywniej interesują się naszym krajem.

Przełamane bariery

Powoli znikają też bariery natury legislacyjnej, spowalniające rozwój sieci franczyzowych. Udało się doprowadzić do nowelizacji ustawy zakazującej udzielania sublicencji na używanie znaku towarowego. Polska Organizacja Franczyzodawców, reprezentująca interesy firm franczyzowych, jest wyczulona na wszelkie sygnały o przepisach uniemożliwiających rozwój działalności na tej zasadzie.

- Przełamaniem bariery można też nazwać wkroczenie franczyzy w młode, rozwijające się branże. Mam tu na myśli telefonię komórkową, czy też usługi informatyczne – mówi Michał Wiśniewski

Więcej: Monika Niewinowska, str. 25, 21 listopada 2002

Raport można pobrać w dziale Raporty.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0