30.12.2002

Rada decyduje, zarząd kwestionuje

Według informacji Rzeczpospolitej, na swym piątkowym posiedzeniu rada nadzorcza Vistuli wprowadziła zmiany w zarządzie spółki przywracając na stanowisko prezesa Romana Wenzla i odwołując wiceprezesa Michała Wójcika. Wiceprezes Wójcik, który cytując opinie prawne uważa obecną radę za działającą niezgodnie ze statutem spółki, nie uznaje jej uchwał.

- Nie zostałem poinformowany o odwołaniu z funkcji członka zarządu Vistuli, gdyż nie istnieje organ, który mógłby tego dokonać. Mogę w każdej chwili uzasadnić to przed sądem –mówi Rzeczpospolitej Michał Wójcik. Komentując wiadomości Rzeczpospolitej o wynikach posiedzenia rady, wiceprezes Wójcik zaznacza, że „zgodnie z obowiązującymi przepisami, informacje o powołaniu i odwołaniu władz spółka kieruje najpierw do KPWiG, na giełdę i do PAP zanim przekaże je prasie”. Co prawda przewodniczący RN Vistuli Marek Małecki zapewnia, że informację o wynikach posiedzenia wcześniej przesłał do spółki. – Dziś jest niedziela, nie jestem w firmie i nie mam obowiązku sprawdzania firmowej poczty. Pan Małecki podając informację o wynikach posiedzenia nie wypowiada się jako członek władz Vistuli, ale osoba prywatna – komentuje Michał Wójcik.

Jedna z przyjętych w piątek uchwał rady dotyczy odwołania go z zarządu Vistuli, dwuosobowego od 6 grudnia (wtedy ze stanowiska zrezygnował prezes Roman Wenzl, gdy rada ograniczyła jego możliwości faktycznie jednoosobowego kierowania spółką). Według Małeckiego, rada zdecydowała się na odwołanie Wójcika ze względu na brak możliwości porozumienia z wiceprezesem kwestionującym jej prawomocność. Powołując się na opinie prawne, Wójcik podkreśla, że rada nadzorcza Vistuli w obecnym składzie jest niegodna ze statutem spółki, gdyż po rezygnacji dwóch członków pozostali dokooptowali następców, będących w niepełnym 3-osobowym składzie. Zwraca też uwagę, że żaden z obecnych członków rady nie został wybrany przez akcjonariuszy spółki – wszyscy weszli do rady w drodze kooptacji przeprowadzonej w sposób kwestionowany teraz przez prawników. Przypomina, że nową, statutową radę ma wybrać, zwołane na 24 stycznia nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Vistuli. Marek Małecki, który też powołuje się na opinie prawne, zapewnia, iż obecna rada jest prawomocna.

Zgodnie z uchwałami rady, pięciosobowy teraz zarząd Vistuli ma przygotować biznesplan dla spółki i dla jej projektu Artisti Italiani. Ma też zlecić audyt finansowy rozliczeń między spółką Vistula a dostawcami zewnętrznymi oraz podjąć działania zmierzające do odzyskania należności Vistuli wobec odbiorców i dostawców, m. in. Intraco Monte Carlo. Ostatnie zmiany w zarządzie i radzie nadzorczej Vistuli to wynik konfliktu między nimi a PZU, wspieranym przez spółki zależne Vistuli.

Więcej: Anita Błaszczak, Rzeczpospolita, Rynki – Przedsiębiorstwa, 30 grudnia 2002

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0