16.01.2003

Zarabiają pieniądze z gustem

Wrocławska firma Almi Decor odniosła sukces, gdy stworzyła własną sieć sklepów z artykułami dekoracyjnymi.

W ofercie Almi Decor oprócz mebli najbardziej widoczne są artykuły służące do ozdabiania wnętrz. Pomysł na sprzedaż właściciele Almi Decor mieli stosunkowo prosty, gdyż prawie wszystkie sklepy znajdują się w centrach handlowych. Szefowie firmy przyznają, że większość klientów trafia do nich po drodze do supermarketu. Właścicielom udało się trafić w gust Polaków - uważa Profit. Mimo, iż niektóre towary wydają się mało poważne - to roczne obroty sieci wynoszą ponad 20 mln zł, a sklepy Almi Decor są już obecne w czternastu miastach.

- Udało się im, ponieważ odnaleźli własny styl i pomysł na to, jak tego typu produkty sprzedawać - powiedział dla Profitu o Almi Decor Thomas Keindorf z ECE Projectmanagment (współwłaściciel m.in. centrum Galeria Dominikańska we Wrocławiu). - Supermarkety pełne są prostych mebli oraz standardowych ozdób, dlatego my postawiliśmy na rzeczy niepowtarzalne, a te muszą pochodzić z daleka – tłumaczy Profitowi Zbigniew Mrozek, współwłaściciel Almi Decor.

- Mają niestandardowe pomysły i niespotykaną ofertę. W tym segmencie niemieckiego rynku jest luka, którą Almi Decor mogłoby wypełnić – mówi dla Profitu Thomas Keindorf z ECE Projectmanagement.

Zbigniew Mrozek na razie jednak nie jest przekonany do przyśpieszenia tempa rozwoju sieci. Twierdzi, że otwieranie sklepów to żadna sztuka, natomiast sztuką jest sprzedawać te rzeczy.- Cały czas budujemy markę i ten proces będzie jeszcze trwał – podsumowuje.

Więcej: Karolina Sobczak, Profit, styczeń 2003, str. 38 – 39

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0