29.01.2003

Chata Polska na Targach On-line

Na pytania gości odpowiadał Jan Paluch, kierownik ds. sprzedaży i rozwoju Chaty Polskiej.

Redakcja: Witamy wszystkich, o godzinie 10 rozpocznie się spotkanie. Naszym gościem będzie Jan Paluch, kierownik ds. sprzedaży i rozwoju Chaty Polskiej.

pawwell: Czy w najbliższym czasie zamierzacie otworzyć swój sklep we Włocławku lub też może w jego okolicach?
Jan Paluch: Toruń, Ciechocinek, Inowrocław, Włocławek w tych miejscowościach sklepy zostaną otwarte w najbliższym czasie, będzie to oddział Toruń.

biznes: Czy planujecie może ekspansję swoich sklepów do krajów UE?
Jan Paluch: Na razie rozwijamy sieć na terenie Polski.

qaz: Jak centrala Chaty Polskiej podchodzi do standaryzacji sklepów, nie tylko w sprawach wyglądu, zatowarowania, ale również wyposażenia technicznego itp?
Jan Paluch: Standardem jest jednakowa wizualizacja sklepów, wspólne zakupy, wskazujemy miejsca zakupu sprzętu - mebli sklepowych, wyposażenia w różnych segmentach cenowych. Specjaliści z centrali przygotowują projekt zagospodarowania powierzchni sprzedaży, ekspozycji produktów.

klientka: Dlaczego nazywacie sie Chata Polska? Czy w wystroju jakoś nawiązujecie do polskości?
Jan Paluch: Nazwa sieci, jak i znak graficzny został wybrany przez konsumentów podczas badań marketingowych.
Chata Polska symbolizuje dobrą, polską tradyję, gospodarność, zasobność, otwartość. Te cechy staramy się podkreślać wystrojem sklepów i w przekazie reklamowym. Sklepy sieci Chata Polska to propozycja rozwoju polskiego handlu.

Shadow: Obecnie powstaje dużo polskich sieci spożywczych. Czy Chata Polska była pierwsza? Kto wymyślił Chatę Polską?
Jan Paluch: Chata Polska powstała w 1997 roku z inicjatywy firmy Marol i 17stu wiodących detalistów Wielkopolski.

Maciej: Czy poszukujecie biorców, którzy nie mają doświadczenia w branży spożywczej, czy preferujecie takich, którzy mają już swój sklep i chcą kupić od Was markę?
Jan Paluch: Formuła sieci zakłada przyjmowanie funkcjonujących placówek handlowych, poszukujących szans dalszego rozwoju rynkowego, wzmocnienia swojej konkurencyjności.Oferujemy korzyści wspólnego działania, silną markę. Oczekujemy od partnerów doświadczenia w branży handlowej.

Maciej: Jak radzicie sobie z konkurencją sieci zagranicznych?
Jan Paluch: Formuła naszej sieci nie zakłada cenowej walki z hipermarketami. Siłą sklepów Chata Polska jest umiejscowienie zawsze blisko klientów, znajomość lokalnych konsumentów i dobór odpowiedniego asortymentu, przyjazna atmosfera sklepu ,profesjonalny i pomocny personel.

Shadow: Czy Chata Polska działa tylko w Wielkopolsce? Czy można przystąpić do waszej sieci mając sklep w Elblągu?
Jan Paluch: Obecna strategia zakłada przyjmowanie do sieci sklepów w dotychczasowych obszarach działalności oraz w województwach ościennych - w dolnośląskim i kujawsko-pomorskim.
Jednakże nie wykluczamy możliwości uruchomienia oddziału także w warmińsko-mazurskim w kolejnym etapie, na przełomie roku 2003/04.

majka: kogo uważacie za największą konkurencje?
Jan Paluch: Konkurencję musimy rozpatrywać regionalnie, a nawet lokalnie. Konkurujemy z wszystkimi sklepami kierującymi ofertę do tej samej grupy klientów, w danym obszarze działania. Są to zarówno sieci handlowe jak i często samodzielnie działające sklepy osiedlowe.

majka: Jaka cześć asortymentu przynosi największe dochody?
Jan Paluch: Duża część obrotu to produkty świeże: nabiał, mięso i wędliny, owoce, warzywa, pieczywo.
Największe zyski generują kategorie: używki, koncentraty, napoje, chemia gospodarcza.

Piotr: Ile muszę zainwestować w sklep Chaty? Po jakim okresie mi się to zwróci?
Jan Paluch: Koszty dostosowania placówki do standardów Chaty Polskiej, szacujemy indywidualnie. Przedstawiciel sieci przygotowuje kosztorys ze wskazaniem koniecznych zmian i związanych z tym inwestycji.
Na podstawie tych danych określamy okres zwrotu inwestycji dla konkretnej placówki handlowej.

WIĘCEJ -->

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0