30.01.2003

Nie masz pracy - otwórz bank

By zostać bankierem, wystarczą wyższe wykształcenie, dobra prezencja i niewielki kapitał. Dominet Bank SA zamierza poszerzyć swoją sieć o sto nowych oddziałów tworzonych na zasadzie franczyzy.

Sylwester Cacek, prezes zarządu Dominet SA (następcy Cuprum Banku SA), wyjaśnia Gazecie Prawnej, że kwota inwestycji nie jest wygórowana. Trzeba mieć tyle pieniędzy, ile na własny, nieduży biznes. Natomiast ryzyko, że się nie uda, jest mniejsze, bo bank udostępnia własną "receptę" na prowadzenie działalności.

Wymagane jest wyższe wykształcenie, może być nawet humanistyczne. Kandydat na bankiera i tak zostanie odpowiednio przeszkolony. Musi poznać wszystkie aspekty funkcjonowania instytucji finansowej, procedury i standardy działania. Pożądane cechy to przedsiębiorczość, inicjatywa, znajomość lokalnego rynku, wysoka komunikatywność, ustabilizowana sytuacja rodzinna. Mile widziane jest doświadczenie w sprzedaży innych produktów.

Jeszcze przed ogłoszeniem naboru do banku zgłosiło się 200 osób, które chcą prowadzić własne oddziały. Kandydat na bankiera musi przejść pierwszą selekcję, czyli zaprezentować się w rozmowach z przedstawicielami Dominet Banku. Po wstępnym wyselekcjonowaniu kandydatów następuje cykl długich szkoleń. Na koniec przewidziana jest praktyka w działającej już placówce. Pomyślne przejście tych wszystkich szczebli daje możliwość zostania bankierem.

Franczyza w Polsce stosowana jest często w innych branżach. Poza gastronomią z najpopularniejszym McDonald`sem, siecią cukierni Bliklego, niewielkie przedsiębiorstwa w tym systemie sprzedają kawę i herbatę oraz artykuły drogeryjne. Według raportu o franchisingu firmy Profit system na naszym rynku działa już ponad 120 takich sieci. Jednak dotychczas franczyza nie trafia na polski rynek bankowy. Dominet Bank jest prekursorem w tej dziedzinie. Prezes Sylwester Cacek mówi dla Gazety Prawnej, że w innych krajach franczyza na rynku usług finansowych stosowana jest od lat. – Pomysł łatwo było podejrzeć na świecie, natomiast zastosowanie go w Polsce to jest już nasze dzieło – podkreśla.

Taki system prowadzenia banków jest zresztą zgodny z filozofią marketingową Dominet Banku. – Chcemy rywalizować na rynku nie ceną, lecz znajomością klienta, rozumieniem jego potrzeb, traktowaniem go jako partnera w biznesie. To pozwala na proponowanie godziwie opłaconego depozytu i przyzwoicie oprocentowanego kredytu – tłumaczy Gazecie Prawnej S. Cacek.

W jego opinii lokalni przedsiębiorcy lepiej rozumieją potrzeby i oczekiwania małych przedsiębiorstw. Mając wsparcie dużej instytucji firmującej działalność, w zakresie promocji, szkoleń i rozwiązań organizacyjnych, tym łatwiej powinni pokusić się o sukces. Dominet liczy więc na to, że prowadzonym w tym systemie oddziałom banku łatwiej będzie osiągnąć duże dochody.

Więcej:Maria Bobińska, Gazeta Prawna, 27 stycznia 2003

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0