16.05.2003

Jeronimo Martins myśli o polskiej giełdzie

Prawie 1400 nowych Biedronek chce otworzyć do końca 2010 r. portugalska grupa Jeronimo Martins.

Portugalczycy, którzy w rozwój swej polskiej sieci będą inwestować ok. 100 - 150 mln zł rocznie, nie wykluczają, że środków na finansowanie tej inwestycji poszukają na warszawskiej giełdzie. W ciągu najbliższych 6 – 7 lat sieć dyskontowych Biedronek (638 obecnie) powiększy się do ok. 2000 sklepów. Biedronka, która jest największą siecią handlową w Polsce i liderem wśród 5 działających tu sieci dyskontowych, zamierza utrzymać swą pozycję w następnych latach. – Jednym z naszych największych atutów jest fakt, że sieć Biedronek obejmuje cały kraj – powiedział Rzeczpospolitej dyrektor generalny Biedronek Pedro Silva.

Według prezesa grupy Jeronimo Martins Alexandra Soaresa dos Santosa jej dotychczasowe inwestycje w Polsce wyniosły ponad 500 mln EUR, a wraz z reinwestowanym kapitałem można je nawet oceniać na 1 mld EUR (według PAIZ na koniec 2002 r. sięgały 392 mln USD).

Wielkość nakładów w najbliższych latach będzie zależała m.in. od cen na rynku nieruchomości. Jeronimo Martins nie wyklucza też, iż środków na finasowanie rozwoju swej polskiej sieci poszuka na warszawskiej giełdzie. Akcje Biedronki mogą tu trafić w ciągu dwóch lat, ale JM nie zamierza oddać kontroli nad spółką.

Więcej: Rzeczpospolita, 16 maja 2003 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0