19.08.2003

Kobiety - niedoceniana siła polskiego biznesu

Home&Market zamieścił wywiad z Kazimierą Krawczyk, prezesem zarządu adidas Poland Sp. z o.o.

- Jak Pani ocenia pozycję kobiet w biznesie w naszym kraju?
- W mojej ocenie kobiety stanowią bardzo istotną, choć powszechnie niedocenianą siłę polskiego biznesu. Nawet jeśli nie zajmują głównych stanowisk kierowniczych, to ulokowane są na niższych szczeblach zarządzania lub na stanowiskach wykonawczych, gdzie pracowicie i odpowiedzialnie realizują powierzone im zadania. Są to często stanowiska z gatunku „niewdzięcznych”, wymagające mrówczej pracy, a nie dające zbyt wielu okazji do zaprezentowania swoich talentów. Kobiety, jak wiadomo, podejmą się niemal każdej pracy. (...)

- Czy w koncernie adidas jest wiele kobiet szefów krajowych oddziałów, takich jak Pani?
- W kwaterze głównej naszej firmy na wyższych stanowiskach nie ma żadnej kobiety. Kiedy zostałam dyrektorem zarządzającym adidas Poland w lipcu 1992 r. byłam pierwszą i jedyną kobietą na tym stanowisku spośród dyrektorów kilkudziesięciu filii adidasa na całym świecie. (...) Generalnie, na świecie w firmach pracujących dla sportu nie ma kobiet w top managemencie, zgodnie z opinią, że sport to męska sprawa.
W ostatnich trzech latach przybyły mi w skali międzynarodowej w firmie adidas koleżanki kierujące jej filiami w Wenezueli i Chinach, ale w Europie nadal jestem jedyną kobietą na stanowisku dyrektora zarządzającego, pełniąc równocześnie funkcję jednoosobowego zarządu firmy. (...)

- Jakich metod zarządzania jest Pani zwolennikiem?
- Staram się maksymalnie wykorzystywać mądrość zbiorową zespołu, z którym pracuję oraz talenty zawodowe i kreatywność jego członków. Zbieram opinie pracowników na temat sposobu rozwiązania jakiegoś problemu, ale w razie kontrowersji co do wyboru strategii, ostateczną decyzję podejmuję sama. Staram się ją przy tym uzasadniać, bo wiem, że akceptacja współpracowników dla tej decyzji stanowi kluczowy warunek powodzenia w działaniu w naszych ciągle bardzo zmiennych realiach gospodarczych.

- Na czym polega specyfika zarządzania w adidas Poland?
- Po pierwsze, jeśli się pracuje w firmie, która jest częścią składową międzynarodowej korporacji, to nie zbyt dużego pola manewru. Trzeba się posługiwać takimi narzędziami i metodami działania, jakie są dostępne i akceptowane przez firmę macierzystą nawet gdyby się miało czasami lepsze swoje własne pomysły. (...) Wielkie korporacje stwarzają określone ramy działania, ale na szczęście żyjemy w warunkach realnej ekonomii i każda decyzja, która prowadzi do sukcesu, zwłaszcza finansowego czy rynkowego jest usprawiedliwiona. Ponieważ za rok 2001 my jako polski rynek zostaliśmy wyróżnieni za najwyższą rentowność na świecie spośród 55 filii adidasa działających w 160 krajach, myślę, że nasze decyzje bronią się same. (...)

- Co obecnie skupia Pani uwagę jako szefa adidas Poland?
- Dostosowanie organizacji firmy do nowych warunków działania, wynikających z przeniesienia od stycznia 2004 r. wielu funkcji firmy z poziomu lokalnego na poziom europejski. Z dotychczasowego Regionu Europy Wschodniej zostaliśmy jako Polska przeniesieni do Regionu Centralnego, którego trzon stanowią Niemcy, Szwajcaria i Austria. (...)

Kazimiera Krawczyk, absolwentka warszawskiej SGPiS/SGH; pierwsza i przez wiele lat jedyna w historii koncernu adidas na świecie kobieta, zarządzająca organizacją krajową. W 1991 r. rozpoczęła pracę w adidas Poland jako dyrektor finansowy, a następnie zastępca dyrektora zarządzającego. Po roku pracy została mianowana dyrektorem zarządzającym, przez następnych 6 lat pełniła jednocześnie funkcję dyrektora finansowego, a od 1998 r. także funkcję prezesa zarządu adidas Poland.

Więcej: Maciej Pawlak, Home&Market, Nr 7-8, lipiec-sierpień 2003

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0