29.09.2003

Kawa czy herbata?

Sieci kawiarenek i herbaciarni prześcigają się w planach rozwoju. Wiele z nich to systemy franczyzowe, do których można przystąpić.

Singidunum na szybko w Warszawie

Sieć palarni kawy Singidunum szuka franczyzobiorcy, który otworzy kawiarnię w centrum Warszawy do końca 2003 r. W stolicy działają już trzy lokale tej sieci. Firma planuje rozwój także poza Warszawą. Na razei ma stoiska sezonowe na Helu i w Gdańsku. Firma Ikaria, operator sieci Singidunum, pragnie rozwijać sieć korzystając z systemu franczyzowego. - Jesteśmy bardzo liberalni. Ograniczamy się do akceptacji miejsca, wystroju i przeprowadzenia bezpłatnego szkolenia dla pracowników stoiska Singidunum - mówi Jasmin Soljanin, właściciel sieci. - Na stoisku powinny być dostępne akcesoria do parzenia kawy, możliwość kupienia kawy na wagę oraz stoliki do jej spokojnego wypicia na miejscu - dodaje. Franczyzobiorca zobowiązany będzie zaopatrywać się w kawę wyłącznie w Singidunum. Wymagana minimalna wielkość lokalu to ok. 40 m2. Aranżacja wnętrza powinna być utrzymana w ciepłym klimacie. Trzeba też dysponować kwotą min. 50 tys. zł na zakup wyposażenia gastronomicznego. W lokalu powinny stanąć min. 3-4 stoliki. W sklepie powinno znaleźć się 150 gatunków kawy i akcesoria. Opłata franczyzowa waha się w okolicach 30 tys. zł, ale może być negocjowana.

Znowu Pożegnanie z Afryką

W Poznaniu powstała nowa sieciowa kawiarnia Pożegnanie z Afryką. Jest to już 28 lokal, który pod tym szyldem można znaleźć w większych miastach w całej Polsce. - Jest to pierwsza nasza kawiarnia w Poznaniu. Powstała na zasadzie franczyzy. Zatrudniamy 6 osób. - poinformował Krzysztof Drochomirecki, właściciel kawiarni „Pożegnanie z Afryką”. Lokal zajmuje ok. 60 m2 powierzchni. Oferta kawiarni tradycyjnie wzbogacona jest o sklep, gdzie można kupić kawę i urządzenia do parzenia napoju. Koszt inwestycji w Poznaniu to 58 tys. zł netto. Obecnie w całej sieci lokali „Pożegnanie z Afryką” pracuje 150 osób.

Angielska herbatka

Kompania Herbaciarnie Angielskie uruchomiła nowy lokal w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. - Postaraliśmy się, by był to nasz flagowy, najbardziej reprezentacyjny punkt (kawiarnia plus sklep) - zapewnia Tomasz Cieślik, szef firmy. Lokal oferuje około 50 rodzajów herbat z całego świata oraz wyroby cukiernicze pieczone według specjalnej, angielskiej receptury. - Mamy plany, by nasze punkty powstały w innych , dużych miastach. Prowadzimy rozmowy w Lublinie i Szczecinie, ale ich charakter jest wstępny i nie mogę przesądzić efektów - mówi Cieślik. Obecnie Herbaciarnie Angielskie posiadają cztery sklepy na terenie stolicy. Pozostałe funkcjonują w Alejach Jerozolimskich, przy ul. Francuskiej i Chłodnej. Dwa ostatnie na zasadach umów franczyzowych. - Są już kolejni oferenci - przyznaje szef firmy. W ramach umowy, franczyzodawca zapewnia asortyment wyrobów herbacianych i doradztwo organizacyjno-techniczne. Aranżacja sklepu nie musi być wszędzie taka sama, ale powinna nawiązywać do angielskiej, kolonialnej tradycji. Franczyzobiorca wnosi opłatę licencyjną (4 tys. zł w skali roku) oraz comiesięczną opłatę procentową uzależnioną od obrotów.

Tchibo nie planuje franczyzy

Sieć barów kawowych zamierza rozwijać niemiecka firma Tchibo. Poszukiwane są nowe lokalizacje na terenie całej Polski. Przedstawiciele firmy, pytani o liczbę kawiarni oraz miasta, w których one powstaną, nabierają jednak wody w usta. – Rynek stał się bardzo konkurencyjny i dlatego nie możemy podać naszych precyzyjnych planów. Zapewniam jednak, że będziemy nadal intensywnie się rozwijać - mówi Maria Oskroba, PR Manager Tchibo Warszawa Sp. z o.o. Obecnie w całej Polsce działa 10 kawiarni Tchibo. Firma nie udziela licencji ani franczyzy na prowadzenie kawiarni – wszystkie są własnością Tchibo Warszawa.

Źródło: Nowości gastronomiczne, nr 9, wrzesień 2003

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0