Poleć stronę: Frederic Moreno czeka na swoją kolej
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

23.02.2004

Frederic Moreno czeka na swoją kolej

Wciąż trwają negocjacje polskiego master biorcy z przedstawicielami francuskiej grupy Jacques Dessange dotyczące wprowadzenia nowej marki fryzjerskiej na polski rynek. Kandydaci na biorców poznają ofertę franchisingową najwcześniej w czerwcu.

- Rozmowy przedłużają sie głównie z powodu naszej chęci do przygotowania bardzo korzystnej oferty franchisingowej dla biorców - poinformował portal Wiesław Flis, dyrektor sieci Camille Albane, drugiej z marek grupy Dessange. - Prawie wszystko jest juz zapięte na ostatni guzik: wizualizacja punktu, sposób pozycjonowania marki w Polsce, pracujemy jeszcze nad biznesplanem, który pozwoli zbudować sieć kilkudziesięciu punktów w krótkim czasie. Prosimy biorców o cierpliwość, w zamian za dłuższe oczekiwanie otrzymają naprawdę ekskluzywną ofertę na warunkach, jakich w branży fryzjerskiej w Polsce dotąd nie było.

Frederic Moreno jest trzecią marką fryzjerską (obok Jacques Dessange i Camille Albane) należącą do grupy Dessange, która działałaby w Polsce. Marka zaczęła swój rozwój we Francji w 1993 roku. Dziś sieć liczy 200 punktów, a właściciel zakłada rozszerzenie jej do 650 salonów na całym świecie w 2006 roku. Frederic Moreno to salony o bardzo atrakcyjnym wystroju wnętrz, stosujące markowe produkty kosmetyczne, z pełnym wachlarzem usług fryzjerskich, jednak po cenach stosunkowo niewysokich. Salon nastawia sie na dużą rotację klientów przy atrakcyjnej cenie usługi. W Polsce Frederic Moreno konkurowałby głównie z siecią Jean Louis David i z niesieciowymi prywatnymi punktami o wyższym standardzie.