06.03.2001

Tankowanie bez gotówki

Paliwowe karty stałego klienta

Polski Koncern Naftowy chwali się, że po wprowadzeniu kart stałego klienta flota dla firm i instytucji sprzedaż paliw wzrosła. Jednak o wymiernych skutkach koncern nie chce mówić – pisze Gazeta Wyborcza

W końcu marca ubiegłego roku Orlen przewidywał, że dzięki flocie sprzedaż wzrośnie o 5-10 proc. – Sprzedaż rzeczywiście wzrosła w stopniu zadawalającym firmę – potwierdza Gazeta w biurze prasowym koncernu. O ile?

-To tajemnica spółki. Mogę tylko powiedzieć, że wielu naszych klientów korzystających z innych systemów kartowych po przetestowaniu Floty rezygnowała z usług konkurencji i przeszła wyłącznie na nasze karty – mówi Wyborczej odpowiedzialny za karty Mariusz Matczak z Orlenu.

Karty PKN wprowadził prawie rok temu. Obecnie flotą mozna posługiwać się na 1600 z 1800 stacji PKN. Docelowo będzie można na wszystkich.

Paliwowy mikroprocesor

Zawierające mikroprocesor bezpłatne karty adresowane są do firm posiadających co najmniej kilka pojazdów. Można nimi bezgotówkowo płacić za paliwo, a właściwy termin zapłaty wynosi 14 dni.

Karta jest zabezpieczona cyfrowym kodem PIN. Klienci mają do wyboru dwa rodzaje: kartę K, wydawaną na imię i nazwisko kierowcy, oraz S – na numer rejestracyjny samochodu. Istnieją możliwości zapisywania dodatkowych danych na indywidualne życzenie, np. stanu licznika kilometrów czy konta do zaksięgowania transakcji.

Na karcie można umieścić dzienny limit zakupów według oczekiwań klienta, np. liczbę wizyt, maksymalny zakup paliw (jednorazowy, tygodniowy, miesięczny), limit wartości zakupu usług (np. odkurzania, mycia).

-Właśnie pracujemy nad rozszerzeniem oferty o produkty pozapaliwowe np. żywność – powiedzieli Gazecie Wyborczej w PKN.

Plusy, ale i minusy

Jak dowiedziała się Gazeta w Orlenie, kartami Flota posługują się pracownicy ponad 300 dużych firm. Duże dla PKN to takie, które mają minimum 10 samochodów towarowych lub 30 osobowych. Ale z floty też mniejsi klienci, banki, urzędy, placówki dyplomatyczne. Np. jesienią ubiegłego roku na Flotę zdecydowali się Duńczycy i Niemcy z Wojskowego Wielonarodowościowego Korpusu Północ-Wschód stacjonującego w Szczecinie. Korzystają ze 160 kart. Ponad 60 kart od wiosny 2000r. ma Dromex. Wcześniej spółka korzystała wyłącznie z usług Statoila (karta Routex), teraz pojazdy Dromexu tankują bezgotówkowo w obu sieciach.

- Flota obejmuję potężną ilość stacji w kraju, ale umożliwia jedynie zakup paliwa, Rutex pozwala dodatkowo na zakupy żywności i usługi – mówi dla Wyborczej kierownik zespołu zakupów w Dromeksie Wojciech Muziński. – Dlatego nasze duże pojazdy kożystają głównie z Floty, a osobowe z Roteksu. Jesteśmy zadowoleni z floty, ale sugerujemy, by PKN rozważył wprowadzenie bonifikat cenowych przy dużych zakupach paliwa i wydłużenie terminu płatności.

Od trzech miesięcy Flotą posługuje się ponad 50 pojazdów Przedsiębiorstwa Spedycji Międzynarodowej C. Hartwig Warszawa.

-Jednocześnie mamy dwie inne karty – mówi Gazecie Wyborczej Zbigniew Żytkowiak z Hartwiga. – To pozwala na tankowanie w sumie na większej liczbie stacji. Moim zdaniem kierowcy będą mieli dużo lepszą sytuację, gdy Flota będzie reprezentowana na wszystkich stacjach PKN.

Spóźniona Flota

PKN wprowadził karty dla firm i instytucji później niż większość konkurentów. Rafineria Gdańska oferuje bezgotówkowy system już od 1997 r. Ale karty są ważne jedynie na 20 spośród 270 stacji należących do sieci RG. Ta dwudziestka to stacje własne, niemal wszystkie znajdują się w woj. pomorskim. Na tych 20 stacjach, firmy oraz klienci indywidualni mogą płacić kartami, dzięki którym zapłacą o cztery grosze taniej za litr paliwa. W przypadku kupna dużych ilości można negocjować większe zniżki. Karta kosztuje 39 zł, ale uprawnia do dwóch darmowych myć auta.

- Mamy ok. 25 tys. stałych klientów – mówi dla Gazety kierownik spółki Stacje Patronackie RG Marcin Herra. – Jesteśmy zadowoleni z tego wyniku. Myślę, że poprawimy go, gdy poszerzymy program o dodatkowe usługi, bonusy, itd.

Karta Euro Shell istnieje od sześciu lat. Można z niej korzystać na 120 stacjach Shella oraz na partnerskich: 34 ESSO i 37 PKN. Termin płatności wynosi 14 dni. Shell oferuje klientom całodobowy internetowy dostęp do danych o wszystkich operacjach za pomocą karty. Kosztuje to jednak równowartość dziesięciu dolarów (warunkiem jest zadeklarowanie miesięcznych zakupów za 10 tys. zł).

- Przy dużym ruchu za tyle tankują już dwie ciężarówki lub osiem aut osobowych – ocenia dla Wyborczej Jacek Biliński z Shella. – Posiadaczy naszych kart systematycznie przybywa. Nie widać, by firmy rezygnowały z Euro Shella na rzecz Orlenowskiej Floty.

Shell oferuje internetowy bezpłatny dostęp do wszystkich informacji o nawet najdrobniejszych zakupach danej firmy. Orlen zapowiada taką usługę już w pierwszej połowie marca.

Od października ub.r. na ponad 300 stacjach należących do Statoila, Aralu i BP można korzystać z karty Rutex. Warunkiem jest tankowanie minimum 1000 l miesięcznie. – Upustów cenowych nie stosujemy, korzyść stanowi dwutygodniowy termin płatności – mówi Gazecie Iwona Kośla z marketingu Statoila.

Więcej: Mariusz Sobczak, Gazeta Wyborcza, 6 marca 2001, Gazeta Logistyka, str. 9

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0