07.03.2001

Hamburger się nie dał?

BSE i pryszczyca nie zniechęciły Polaków do fastfoodów

Choroba szalonych krów i pryszczyca wystraszyły zachodnich konsumentów, którzy jedzą mniej hamburgerów. Jak zapewniają w McDonaldzie, Polacy wcale z nich nie rezygnują.

Mimo że renomowane sieci fast foodów uspokajają konsumentów, że znają źródła pochodzenia mięsa, z którego robią hamburgery i dlatego są one bezpieczne - to ich sprzedaż w Europie i tak maleje - pisze Gazeta Wyborcza.

Jak podała agencja Bloomberg, w następstwie zwierzęcych epidemii tylko w berlińskich restauracjach McDonald'sa liczba klientów spadła aż o 30 proc. Panika konsumentów mocno uderzyła amerykańską firmę po kieszeni. Według Reutersa w ubiegłym roku dochody McDonald'sa w Europie spadły aż o 17 proc. i wyniosły 267,3 mln dol. Aby powstrzymać odpływ konsumentów, McDonald's wprowadza do stałego menu swoich restauracji na całym świecie nowe potrawy - wszystkie to produkty niewołowe - z drobiu, ryb i wieprzowiny.

- Te dane wydają mi się znacznie przesadzone - komentuje dla Gazety Krzysztof Kłapa, rzecznik prasowy McDonald's Polska. - Owszem odnotowano w Europie spadek sprzedaży, ale w granicach 14 proc. W Polsce jednak nie zaobserwowaliśmy spadku zainteresowania hamburgerami, choć przyznam, że pojawiła się nowa grupa klientów preferująca wyroby z drobiu.

Również i w Polsce McDonald's wprowadził nowe potrawy - oczywiście bez wołowiny - WieprzMaca i Chicken Burgera.

- Ich wprowadzenie nie było bezpośrednio związane z chorobą szalonych krów i spadkiem zainteresowania mięsem wołowym - mówi Gazecie Krzysztof Kłapa. - Od roku przygotowywaliśmy się do ich wprowadzenia. Testowaliśmy gusty Polaków i okazało się, że podstawą ich mięsnych potraw jest wieprzowina. Stąd pomysł na spolszczonego WieprzMaca, czyli cieszącego się ogromną popularnością w wielu krajach hamburgera McPork. Pojawiłby się wcześniej, gdyby nie problem wysokich ceny wieprzowiny. Jego wprowadzenie zupełnie przypadkowo zbiegło się z paniką wokół BSE na zachodnich rynkach - podkreśla.

O tym, że polskiemu konsumentowi niestraszne BSE i pryszczyca, poinformowała Gazetę Wyborczą też działająca na polskim rynku sieć American Restaurants (restauracje KFC i Pizza Hut)

- Na szczęście nie odczuliśmy skutków wywołanych BSE - mówi Małgorzata Hamera, rzecznik prasowy American Restaurants.

- Głównie dlatego, że podstawą naszych produktów jest z drób, którego przecież BSE i pryszczyca nie dotyczą. Wołowinę dodajemy jednak do pizzy. Mimo to w żadnej z naszych restauracji nie odnotowaliśmy spadku sprzedaży.

Od niedawna McDolnald's reklamuje się w telewizji, pokazując konsumenta jedzącego same frytki. Czy to nowa odgórna strategia reklamowa firmy, odwracająca uwagę od mięsnego problemu? Rzecznik McDonald'sa temu zaprzecza: - Nic podobnego. Mieliśmy do wyboru kilka filmowych reklam. Jednak ta "frytkowa" wydała nam się najciekawsza. I nie chodzi w niej o reklamę samych frytek, ale o wizerunek firmy - mówi Krzysztof Kłapa.

Sieć Mc Donald's ma obecnie w Polsce 183 restauracje, które dziennie odwiedza kilkaset tysięcy konsumentów. Na całym świecie u Mcdonald'sa stołuje się ich ok. 45 mln (w 28 tys. resturacjach w 120 krajach).

Więcej: Iza Estko, Gazeta Wyborcza, 7 marca 2001, str. 25

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0