26.04.2004

Szame w katalogu firm

Na rynku bieliźniarskim robi się coraz ciekawiej. Latem 2003 roku obok dotychczasowego lidera — firmy Atlantic — rekrutację franczyzobiorców rozpoczęła konkurencyjna sieć Gorseteria. A teraz wchodzi na rynek kolejna marka — Szame. Na razie obie nowe sieci mają po kilka salonów, ale zapowiadają szybki rozwój. Cztery salony Szame znajdują się w centrach handlowych w Warszawie (Targówek, Reduta, Klif, Bemowo), a jeden we Lwowie w Galerii Magnus.

Majtki bez szwów

W sklepie Szame kupimy bieliznę na każdą okazję. Gdy zależy nam na wygodzie, zwłaszcza podczas uprawiania sportu, firma oferuje bieliznę bezszwową idealną na aerobik czy jogging. Natomiast kiedy chcemy „poprawić” własną sylwetkę możemy skorzystać z bielizny korygującej, która pasuje szczególnie do strojów wieczorowych. Trzecia propozycja to kolekcja ekskluzywnej bielizny nocnej, uszytej wyłącznie ze szlachetnej satyny.

Nie gramy z klientem w Chińczyka

Asortyment sklepów Szame jest przeznaczony dla dojrzałych kobiet, które cenią sobie wysokiej jakości bieliznę za przystępną cenę. — Stawiamy na dobrą jakościowo bieliznę pochodzącą od polskich producentów, w ogóle nie importujemy gotowego towaru z Azji, jak to robią inni — mówi Jowita Bojda, dyrektor działu rozwoju Szame.

Szame poszukuje franczyzobiorców na terenie całego kraju. Warunkiem przystąpienia do sieci jest dokonanie inwestycji w wysokości około 120 tys. zł. Potencjalny franczyzobiorca powinien posiadać lub wynająć lokal o powierzchni 40-70 m2 w atrakcyjnym punkcie miasta.

Więcej: Ewelina Gmurczyk, Franchising Info nr 7, 2004r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0