28.04.2004

Pan American Pizza: 150 restauracji do końca 2004 roku

Podbój mniejszych miejscowości to ważna część strategii sieci pizzerii. Być może w małych miastach jest mniej klientów, ale za to szybciej przywiązują się do marki - uważa Paweł Hływa, współwłaściel sieci. Nie dodaje, że mieszkańcy często nie mają alternatywy.

W Polsce jest ok. 45 tys. całorocznych punktów gastronomicznych. Ciągle o prawie połowę mniej niż w sąsiednich, rozwiniętych krajach Europy Zachodniej. Nie mogą więc dziwić plany małych sieci gastronomicznych, które chcą wykorzystać potencjał naszego rynku gastronomicznego. Właśnie na uruchomienie sieci pizzerii zależy Pawłowi Hływie, współwłaścicielowi firmy Pan American Pizza. Hływa szuka lokalizacji w miasteczkach, w których inne sieci nie decydują się inwestować.

Dobry marketing za milion - klucz do sukcesu

Strategia rozwoju Pan American Pizza oparta jest na wnikliwej analizie rynku, do której zatrudnia ona niemały sztab marketingowców. - Niestety, na polskim rynku gastronomicznym wciąż jest zdecydowanie za mało badań. Dlatego zdecydowaliśmy się badać rynek na własną rękę i postawiliśmy na mocno rozbudowany - jak na średniej wielkości firmę - sztab specjalistów - mówi "Nowościom Gastronomicznym" Hływa. W ciągu dwóch lat struktura marketingu ustabilizowała się na tyle, by myśleć o dalszym rozwoju.

Pizza dla miast i wsi

Pierwsza restauracja Pan American Pizza powstała w 2002 roku w Sierakowie między Poznaniem a Gorzowem Wielkopolskim. Lokal cieszył się tak dużą popularnością, że wkrótce otworzono następne. Wszystkie pizzerie współpracują z Pan American Pizza na zasadzie franczyzy.

Ameryka się sprzedaje, ale...

- Po informacji o wybuchu wojny w Iraku, dwa nasze punkty obrzucono jajami - opowiada właściciel.

Do budowy sieci lokali gastronomicznych właściciele Pan American przygotowywali się trzy lata. Zaczęliśmy analizować dane, tworzyć biznes plan i obliczać koszty na długo przed założeniem pierwszej pizzerii. Prowadzenie sieci lokali nie różni się wiele od zarządzania małym przedsiębiorstwem - zaznacza Hływa. - Amerykańskie akcenty w nazwie nie są przypadkowe. Badania pokazały, że produkty pod szyldem amerykańskim dobrze się w Polsce sprzedają - dodaje.

Obecnie w ofercie gastronomicznej sieci w sprzedaży jest ponad 30 gatunków pizzy, 10 dań obiadowych, 3 zestawy kebabu oraz 5 sałatek i 2 dania rybne.

Może spróbować w stolicy?

Do tej pory, najwięcej lokali jest w Wielkopolsce, choć szyldy Pan American Pizza można znaleźć, m. in. w Kielcach, Poznaniu, Gdyni, Dabrowie Górniczej i Myszkowie. Nowe restauracje mają powstawać w miejscowościach powyżej 10 tys. mieszkańców. Kilka otworzy się, m. in. w Warszawie.

Więcej: Aneta Wieczorek, "Nowości Gastronomiczne", marzec 2004r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0