25.05.2004

Nagle ruszyło się w Ruchu

Na rynku dystrybucji prasy liczą się w zasadzie tylko dwie firmy – państwowy Ruch (49%) i prywatna grupa Kolporter (32%).

Największy państwowy dystrybutor prasy zaspał i dał się dogonić kieleckiemu Kolporterowi. Po latach defensywy kontratakuje, stosując sprawdzone metody swojego głównego konkurenta. Do rozwoju firmy mają przyczynić się tegoroczne inwestycje szacowane na prawie 50 mln zł. Gigantyczne zaplecze dystrybutora stanowi sieć ponad 200 firmowych hurtowni.

Ruch zamierza uruchomić 50 minimarketów o pow. od 85 do 100mkw, w atrakcyjnych punktach miast od 20 do 50 tys. mieszkańców. Na razie ruszyły tylko trzy: w Przemyślu, Sieradzu i Słubicach. Oprócz prasy można tam kupić artykuły spożywcze, papierosy, alkohol, kosmetyki, czy produkty chemii gospodarczej, wyciągnąć pieniądze z bankomatu,a w przyszłości zapłaci się za rachunki w agencji Poczty Polskiej.

Pracownicy Ruchu będą mieli sporo roboty, bo firma otwierając minimarkety, nie zapomina o swojej sieci kiosków. Celem jest zwiększenie ich obrotów, środkiem – modernizacja. Tylko w tym roku Ruch wyda na to do 14 milionów zł. Efektem ma być zwiększenie udziału w rynku dystrybucji prasy o 11 proc. (do 60 proc.). Inwestycja zacznie się od wymiany 3 tys. kiosków - niektóre z nich mają nawet 20 lat. Według wewnętrznych badań Ruchu nowoczesny punkt postawiony zamiast starego powoduje, że obroty natychmiast rosną o 30 procent. Nowoczesne kioski mają być wyposażone w toaletę i nocną wrzutnię prasy. Jako atrakcyjne miejsca pracy oferowane na dogodnych warunkach mają być kartą przetargową w walce o ściągnięcie współpracujących z konkurencją kioskarzy. Do Kolportera należy 600 saloników prasowych, Ruch ma własnych kiosków aż 13 tysięcy. Walka idzie o sieci partnerskie, tu siły są podobne – Ruch dostarcza towar do 24 tys. niezależnych punktów, Kolporter do 24,5 tysiąca.

Ruch szykuje program lojalnościowy dla kioskarzy, na wzór Kolportera. Będzie zapewniał opiekę marketingową i bezpieczeństwo, polegające np. na włączeniu do systemu monitoringu za bardzo korzystną cenę.

Krzysztof Klicki, prezes Kolportera: Wiemy o tym, że Ruch naśladuje nasze działania. Ale jeszcze ich zadziwimy. Zresztą, ich strategia jest, jak dotąd głównie na papierze. W tym roku Kolporter chce wydać 30 mln zł m.in. na ulepszenie nowego centrum logistycznego pod Warszawą, zwiększenie liczby saloników prasowych do tysiąca, a także instalowanie podświetlanych regałów do ekspozycji prasy.

Więcej: Karolina Sobczak, Profit nr 5, maj 2004.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

6