08.06.2004

Giełda albo inwestor

Jeden z największych dystrybutorów sprzętu fotograficznego, spółka Euro-Color, przygotowuje się do wejścia na giełdę albo pozyskania inwestora.

W ramach przygotowań firma konsoliduje swą grupę i rozwija sieci salonów Fotostop.

Do 150 mln zł – o 46 proc. więcej niż w 2003r. – chce w tym roku zwiększyć skonsolidowane przychody ze sprzedaży spółka Euro-Color, jeden z największych dystrybutorów sprzętu fotograficznego (m.in. wyłączny dystrybutor Olympusa). Ma w tym pomóc powiększenie rozwijanej od ubiegłego roku sieci salonów usługowo-handlowych Fotostop, wyspecjalizowanych w fotografii cyfrowej i telekomunikacji. W punktach są samoobsługowe minilaboratoria do robienia odbitek z aparatów cyfrowych w telefonach komórkowych.

W sieci Fotostop działa 14 punktów, 7 na zasadach franchisingu. Do końca roku sieć ma się powiększyć do ok. 30 salonów, a spółka liczy na pozyskanie kolejnych partnerów, gotowych zainwestować 30 - 60 tys. zł.

Andrzej Bogucki, prezes i właściciel Euro-Coloru, wyjaśnia Rzeczpospolitej, że wstrzymał rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Odłożył też do 2005r. realizację giełdowych planów firmy, bo w tym roku chce się skoncentrować na rozwoju dystrybucji i na konsolidacji grupy kapitałowej. Do Euro-Color ma zostać włączona zajmująca się importem firma Euro-Concept oraz sieć Fotostop, rozwijana na razie przez oddzielną spółkę. Zdaniem Andrzeja Boguckiego, konsolidacja grupy powinna zakończyć się w przyszłym roku i wtedy Euro-Color poszuka inwestora albo zacznie przygotowania do wejścia na giełdę. Wstępne plany zakładały, że firma, która swój udział w rynku sprzętu fotograficznego ocenia obecnie na 20 – 25 proc., pozyska z giełdy ok. 30 mln. zł.

Więcej: Rzeczpospolita, 8 czerwca 2004.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0