06.07.2004

W sieci

Franczyza to szansa dla każdego, kto ma trochę gotówki i chęć działania na własną rękę. Trzeba jednak pamiętać, że tylko sprawdzony biznes i uczciwy franczyzodawca może zminimalizować groźbę wpadki czy bankructwa.

Jacek Kuźmicki niemal opanował biznes kosmetyczny w zachodniej części Polski. Od czasu nawiązania w 2001r. współpracy ze spółką Polbita - dawcą licencji Drogeria Natura - ma już 16 sklepów z tym szyldem. Podobno Jacek Kuźmicki otwiera kolejny sklep zawsze, gdy grozi mu wejście w kolejny próg podatkowy.

Ten przykład może być zachętą dla wielu osób, którzy tkwią przy komputerach w wysokich biurowcach, po cichu marząc o własnym interesie. Bo franczyza to szansa dla każdego, kto ma trochę gotówki i chęć działania na własną rękę.

Przed podjęciem ostatecznej decyzji o rozpoczęciu działalności w ramach systemu należy jednak zebrać wiele informacji i odbyć parę ważnych rozmów. - Przede wszystkim trzeba sprawdzić franczyzodawcę. Większość z nich działa zgodnie z zasadami etyki biznesowej, ale niektórzy mogą być mniej nakierowani na sukces biorcy. Nie wszystkie firmy są w stanie zapewnić jednakowy poziom wsparcia dla swoich franczyzobiorców - radzi Andrzej Krawczyk, dyrektor działu franchisingu firmy doradczej PROFIT system.

Zanalizuj siebie

Analiza dawcy to połowa sukcesu. Niezbędne jest przyjrzenie się sobie i swoim możliwościom. Franczyzobiorca powinien realistycznie ocenić własne motywy nabycia licencji. Jeśli trudno mu się podporządkować jednolitym wymaganiom systemu, lepiej w to nie wchodzić. Biorca musi również właściwie ocenić swoje możliwości finansowe oraz wybrać ten rodzaj franczyzy, który odpowiada jego zainteresowaniom i możliwościom. Kwota, którą trzeba zainwestować we własny punkt, waha się średnio od 20 do 350 tys. zł.

Zyski biorców licencji zależą od wielu czynników, m.in. lokalizacji czy skuteczności zarządzania. Poza tym, im większa była inwestycja, tym większy zysk. Na przykład na wodach toaletowych Nicole można zarobić od 4-5 tys. zł do nawet ponad 20 tys. zł miesięcznie. Zyski z prowadzenia restauracji McDonald´s są dużo większe.

Bez wpadki

Franczyza nie jest sposobem na szybki i łatwy zysk. To biznes taki sam jak każdy - trzeba poświęcić mu dużo uwagi i pracy. Zaniedbanie może słono kosztować.

Więcej: Monika Kruszewska, Businessman Magazine, lipiec 2004r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0