14.10.2004

Czat z Telepizzą

14 października z Czytelnikami portalu rozmawiał Jacek Cabaj.

Redakcja: Nasze spotkanie powoli się kończy. Prosimy o zadawanie ostatnich pytań.

Ania: Czy jeżeli nadal chciałabym prowadzić TelePizzę to po 10 latach znów muszę uiścić opłatę wstępną?
Jacek Cabaj: Tak, opłata z tytułu canonu w wysokości 20 tys. euro jest opłatą na okres 10 lat.

hobbit: Dlaczego TelePizza jest taka droga? Czy rzeczywiście tyle kosztuje urządzenie restauracji czy raczej szyld TelePizzy i możliwość używania marki firmy?
Jacek Cabaj: Najdroższe jest wyposażenie restauracji, zwłaszcza urządzenia od których zależy jakość produktu, takie jak piec, lada składnikowa czy chłodnia. Równie kosztowna jest adaptacja lokalu. Sama marka Telepizzy kosztuje 20 tys. euro.

Maciek: Co jeżeli zgłoszę się do Państwa ze swoją lokalizacją i ta lokalizacja zostanie przez was zaakceptowana - przysyłacie swojego projektanta, który robi wycenę przebudowy i modernizacji pomieszczeń - czy mógłbym nie zaakceptować przedstawionego kosztorysu, tzn. czy całą przebudowę może wykonać firma wskazana przeze mnie czy też musi być to wasza firma budowlana?
Jacek Cabaj: W temacie wyboru ekipy budowlanej franczyzobiorca ma pełną dowolność. Telepizza nadzoruje tylko zgodność z projektem wstępnym przygotowanym przez nas.

hobbit: Słyszałem że TelePizza wycofała się z jakiegoś kraju? Czy nie grozi to Polsce?
Jacek Cabaj: To prawda. Telepizza wycofała się z takich krajów jak Francja czy Wielka Brytania, ale było to na etapie początkowym (np. w Wlk. Brytani posiadaliśmy 4 lokale). Obecnie w Polsce mamy bardzo stabilną i ugruntowaną pozycję. Jesteśmy tutaj 10 lat i na początku przyszłego roku otworzymy setny lokal. W związku z tym nie grozi nam nic złego.

miśka: Która z pizz Pana zdaniem jest najlepsza?
Jacek Cabaj: Wszystko zależy od gustu klienta. Według mnie najsmaczniejsza jest carbonara czyli pizza na sosie śmietanowym.

miśka: Czy inne dania cieszą się takim samym powodzeniem jak pizze?
Jacek Cabaj: Główny nasz asortyment opiera się na pizzach i to jest najlepiej sprzedający się produkt, ale mamy także grupę klientów, która zamiawia nasze dodatki. Najbardziej popularne z nich to kurczak i rolldog.

Maciek: Czy z uwagi na różną specyfikę miast, możliwe jest rozwinięcie konceptu lokalu Telepizzy w którym np. większy nacisk położony zostanie na sprzedaż na miejscu a nie na dostawę do domu - taka zmiana wiązałaby się m.in. z powiększeniem części stolikowej lokalu i np. zamontowaniem telewizora.
Jacek Cabaj: Tak, taki projekt jest możliwy i w naszej sieci posiadamy lokale, w których udział w sprzedaży na miejscu jest bardzo wysoki. Pod tym kątem jesteśmy elastyczni i dopasowujemy się do danego rynku.

Redakcja: Dziękujemy wszystkim za zadawanie pytań. Osoby zainteresowane współpracą z Telepizzą prosimy o kontakt mailowy z p. Jackiem Cabajem: jacek.cabaj@telepizza.pl.

<-- WSTECZ

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0