20.01.2005

Dr Irena Eris w dobrej formie

6,5 mln zł zysku netto i 97 mln zł przychodów ze sprzedaży to zeszłoroczne wyniki największej polskiej firmy kosmetycznej Dr Irena Eris. Spółka zamierza rozwijać się samodzielnie, ale nie wyklucza przejęć.

- Na 2004 r. zakładaliśmy 6,5 mln zł zysku netto. Wszystko wskazuje na to, że plan zostanie zrealizowany, a nawet przekroczony - mówi Cezary Kołodziejczyk, prezes Dr Irena Eris. W bieżącym roku zysk ma być utrzymany na poziomie z 2004 r. Przychody powinny wzrosnąć o ok. 10%.

Dr Irena Eris ma ok. 15-proc. udział w rynku kosmetyków do pielęgnacji twarzy.
- Istotne znaczenie ma dla nas zwiększanie nakładów na badania i rozwój technologii. Tylko w bieżącym roku na ten cel planujemy przeznaczyć blisko 5 mln zł - mówi prezes.

Firma chce też rozwijać instytuty kosmetyczne, działające na zasadach franczyzy. W ubiegłym roku powstało ich 10. W sumie w Polsce i za granicą (m.in. w Bogocie) funkcjonuje 20 placówek. W 2005 r. ich liczba ma wzrosnąć do 30. Trzecim źródłem przychodów spółki jest czterogwiazdkowy hotel w Krynicy. W 2004 r. firma rozpoczęła budowę drugiego hotelu, w Wysokiej Wsi obok Ostródy.

Więcej: Ewa Bałdyga, "Parkiet", 20 stycznia, 2005 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0