Poniedziałek
28.03.2005
Ciasta, a przede wszystkim pączki od Bliklego towarzyszą warszawiakom od 136 lat. Dzięki determinacji właścicieli firmie udało się nie tylko przetrwać trudne czasy, ale i stworzyć jedną z najbardziej znanych w Polsce marek.
 

W tłusty czwartek Antoni Wiesław Blikle w co tysięczny pączek wkładał „świnkę”, czyli złota pięciorublówkę. – Była to wielka atrakcja dla klientów, chociaż same pączki też pewnie były bardzo dobre – wspomina jego wnuk, Andrzej, który już jako czwarty z kolei Blikle prowadzi rodzinne przedsiębiorstwo.

Pod koniec lat 30. firma Blikle była jedna z najbardziej znanych cukierni w Warszawie. Zatrudniała około stu pracowników i samolotem wysyłała ciasta i pączki do Lwowa.

Być może to smak pączków i lodów od Bliklego pomógł firmie przetrwać najtrudniejsze dla „prywaciarzy” lata 50. Według Andrzeja Blikle, zadecydowała o tym determinacja jego ojca, który powtarzał: „jeśli zabiorą, to siła wyższa, ale sam nigdy nie oddam firmy”.

W 1991 r. firma – jako pierwsza z polskich przedsiębiorstw – zdecydowała się na franchising. Jak zapewnia Andrzej Blikle, po początkowych problemach sieć siedmiu na razie cukierni franchisingowych działa bardzo dobrze. Wprowadzał też stopniowo nowe produkty – surowe ciasto francuskie i strudle z tego ciasta, które od połowy lat 90. dostarcza do wszystkich większych sieci handlowych. Ale i tak głównym produktem pozostały pączki – do dziś w tłusty czwartek przed cukiernią na Nowym Świetcie ustawiają się kolejki. Rodzinna firma, która w gospodarkę rynkową wchodziła z jedną cukiernią przy Nowym Świecie, dziś ma ich szesnaście i dwie kawiarnie, a zatrudnia 210 osób. Teraz kończy największą inwestycję – nową pracownię na granicy Konstancina i Wilanowa. W tegorocznej polskiej edycji rankingu Superbands marka A. Blikle zajęła pierwsze miejsce w grupie handel i restauracje.

Więcej: Rzeczpospolita, 26 – 28 marca 2005
Rzeczpospolita

NAJCZEŚCIEJ CZYTANE

Jak odnieść sukces we franczyzie? /01.06.2018

Planujesz inwestycję w biznes franczyzowy? Podpowiadamy czym się kierować, żeby wybrać właściwą franczyzę dla siebie i odnieść sukces w biznesie. Analizujemy czy bardziej opłaca się otworzyć firmę transportową, piwny ogródek, drukarnię internetową czy firmę produkującą pościel. Ponadto prezentujemy 15 sprawdzonych pomysłów na sklep odzieżowy znanej marki. Zdradzamy 10 najczęstszych błędów franczyzobiorców. Radzimy, jakie triki marketingowe opłaca się zastosować, żeby sprzedać więcej. Zbigniew Inglot opowiada nam jak z małej firmy rodzinnej zbudować koncern znany niemal na całym świecie.

Franczyza - czym to się je? /27.10.2008

Franczyza to sposób na własny biznes pod znanym logo. Korzystają z niej największe światowe marki, warto więc wiedzieć czym jest biznes na licencji franczyzowej.

Kto może mieć McDonalda? /29.08.2015

Własny McDonald to nieosiągalny cel dla niejednego biznesowego marzyciela. Kto więc może mieć swojego McDonalda? Aneta Czaplicka ma pięć restauracji pod tym szyldem.

Wypożyczalnia samochodów: zysk na czterech kółkach /08.06.2015

Uruchomienie wypożyczalni samochodów jest kosztowne. Jednak wydatek szybko się zwraca, bo za kierownicą pożyczonego auta najczęściej siadają turyści, którzy podczas urlopu nie oszczędzają.

Biznesplan: jak policzyć przyszłe zyski /16.03.2009

Zanim zainwestujemy we własny biznes spróbujmy oszacować jego rentowność.