25.04.2005

Hamburgery do retuszu

McDonald’s w Polsce zaczyna testować nowy model biznesu. Nie ma nic świętego, zmiany uderzają w podstawy standaryzacji, która była twardą zasadą firmy.

Podróżujący po Polsce miłośnicy barów McDonald´s mają trudne dni. Na drzwiach kolejnych fast foodów, od tego na rynku we Wrocławiu po ten w Gdańsku Oliwie, pojawiają się tabliczki: "Zamknięte z powodu remontu". Rewolucja w sieci McDonald´s dotarła do Polski. Koniec ze standaryzacją, odtąd McDonald´s w każdym kraju może mieć inny wystrój, inne menu i indywidualny sposób obsługi klienta. Ta zmiana się w firmie opłaca, bo po spadku dynamiki rozwoju, spowodowanej wewnątrzkorporacyjną inercją i brakiem nowych pomysłów, o McDonaldzie znowu się mówi w pozytywnym kontekście.
- Okazało się, że uniwersalna kiedyś formuła fast foodu zużyła się - uważa Krzysztof Poznański, dyrektor generalny konkurencyjnej sieci restauracji Pizza Marzano.

Zmiana wizualizacji

McDonald´s odchodzi więc od modelu fast food w stronę czegoś, co jest o stopień wyżej w restauracyjnym światku i nazywa się casual dinning. Taki model realizuje właśnie Pizza Marzano, która dzięki kelnerom i nastrojowym wnętrzom nie jest tylko barem, gdzie zaspokaja się głód. McDonald´s nie zamierza konkurować z droższymi lokalami z obsługą kelnerską. To nadal ma być restauracja szybkiej obsługi, gdzie można zjeść lunch w 15 minut. Ale robi krok w kierunku casual dinning. Najostrzej widać to na przykładzie samych budynków. Na miejscu po identycznych domkach z charakterystycznym czerwonym dachem stają nowoczesne budynki o niestandardowej architekturze. Tandetne plastiki wypierają wysokiej jakości naturalne materiały: drewno, stal, szkło.

Pięć restauracji już przebudowanych

W Europie tzw. remodelingowi poddano już kilkaset lokali, a w 2005 r. ma być odmienione 600-800 kolejnych. W Polsce przebudowano pięć: w Jankach, Gdańsku Oliwie, Wilanowie, na wrocławskim rynku i w Częstochowie. Są dwa sposoby zmian: obejmujące tylko wnętrza, jak w Wilanowie i Wrocławiu, gdzie konserwatorzy zabytków nie zgadzają się na zmiany wyglądu budynków, albo wszystko od fundamentów w górę. Koszt dużego remontu to ok. 2 mnl zł, samych wnętrz - 500 tys. złotych. Prawie cały budżet inwestycyjny McDonalda idzie na ten cel. Stąd tak mało nowych otwarć, w roku 2004 były tylko dwa (Arkadia w Warszawie i we Wrocławiu przy dworcu PKP).

Na remodeling czeka kolejne 10 restauracji, także te znajdujące się w prestiżowych lokalizacjach, jak na przykład warszawski Sezam. Nowy Sezam będzie kosztował przeszło 3 mln zł, tyle ile budowa dużej restauracji. Tutaj prawdopodobnie pojawi się pierwsza w Polsce kawiarnia McDonald´s - McCofie, znana już np. w Budapeszcie.

Jajecznica w McDonald´s

Szef polskiego McDonalda Dragos Pavicevic zapowiada, że rewolucyjne zmiany w menu dopiero nadchodzą. W jego restauracjach proponowane będą różne posiłki, dostosowane do pory dnia. McDonald´s będzie już wkrótce do godziny 11 całkiem innym lokalem. Jeszcze w tym roku pojawią się śniadania, jajecznice i ciastka typu mufin. Przykłady z innych rynków podpowiadają, że można spodziewać się też zup.

Więcej: Jakub Stępień, "Forbes", maj, 2005 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0