27.04.2005

Szantażystka obniża sprzedaż

W marcu, w jednym z lokali sieci gastronomicznej Wendy’s w San Jose, Anna Ayala znalazła w swojej porcji chili kawałek ludzkiego palca. Tak w każdym razie twierdziła.

Jak to zdarza się w Ameryce (wystarczy przypomnieć oskarżenie McDonald'sa o poparzenie klienta herbatą) Anna Ayala wynajęła prawnika, który w jej imieniu zaskarżył lokal franczyzobiorcy. Policja policzyła palce wszystkim pracownikom Wendy’s w San Jose oraz w firmach zaopatrujących feralną restaurację. Wszyscy mieli komplet. Śledztwo wykazało natomiast, że „poszkodowana” ma już na swoim koncie kilka procesów z sieciami fast food i korporacjami, od których domagała się pokaźnych odszkodowań. Szantażystkę aresztowano. Mimo tego, że oskarżenie okazało się sfabrykowane, sprzedaż sieci w ciągu miesiąca spadła w niektórych lokalach nawet o 50 procent. Firma ocenia straty na około 2,5 miliona dolarów. Przedstawiciele sieci mają nadzieję, że aresztowanie oszustki pozwoli chociaż w części odzyskać zaufanie klientów. W najbliższym czasie Wendy’s zamierza wprowadzić naprawczą kampanię promocyjną.

Źródło: "CBSNEWS.com"

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0