17.08.2005

Przedsiębiorca przed szkodą...

Chcesz prześwietlić kontrahenta? Z biura informacji gospodarczej dowiesz się, czy twój partner nie ma długów.

Jednym ze sposobów na uniknięcie kłopotów z niesolidnymi kontrahentami jest nawiązanie współpracy z biurem informacji gospodarczej (BIG). W Polsce zarejestrowane są cztery biura informacji gospodarczej — Krajowy Rejestr Długów (istnieje od 2003 r.), austriackie KSV, InFoScore oraz InfoMonitor.

Wystarczy 200 zł zaległości

Nie przekonujemy klientów, że stanowimy panaceum na wszelką nierzetelność kontrahentów. Nasze usługi pozwalają natomiast zredukować w istotny sposób koszty obsługi należności przeterminowanych — powiedziała gazecie "Puls Biznesu" Edyta Szymczak, szef sprzedaży KSV BIG.

Powodów, dla których warto korzystać z biur informacji gospodarczej, jest wiele.
Należy sprawdzić wiarygodność kontrahenta przed zawarciem z nim umowy lub dopisać go do listy niesolidnych płatników, jeśli nie sprawdziło się go wcześniej, a on nie zapłacił za towar czy usługę. Uchroni to innych przed wiązaniem się z nierzetelnymi partnerami — tłumaczy Wiola Samborska z KRD.
Biura informacji gospodarczej gromadzą i udostępniają dane o niesolidnych płatnikach zarówno wśród przedsiębiorców, jak i osób fizycznych.
Na listy prowadzone przez biura trafia się łatwo. W rejestrze pojawi się firma, która zalega z uregulowaniem zależności dłużej niż 60 dni na kwotę wyższą niż 500 zł brutto, oraz osoba fizyczna — jeśli jest to 200 zł brutto — wyjaśnia Adam Łącki.
Informacja o tym długu będzie dostępna przez 10 lat, chyba że wcześniej zostanie on spłacony.

Zgłosić mogą tylko firmy

Aby umieścić dłużnika w Krajowym Rejestrze Długów, wystarczy, że firma lub osoba fizyczna zalega nam ze spłatą należności. Prawo do umieszczania takich informacji mają jednak tylko przedsiębiorcy. Aby dług trafił do rejestru, wierzyciel nie musi mieć wyroku sądowego — wystarczy niezapłacona faktura czy rachunek. Wcześniej jednak — z trzydziestodniowym wyprzedzeniem — należy powiadomić dłużnika o zamiarze dopisania go do KRD. Nieuczciwy dłużnik zostanie powiadomiony o przeprowadzaniu procedury i otrzyma informację o konsekwencjach, jakie niesie ze sobą wpis do rejestru.
Umieszczenie dłużnika w biurze informacji gospodarczej znacznie utrudni mu działalność — o tym, że nie płaci zobowiązań, dowiedzą się inni przedsiębiorcy, banki nie będą chciały udzielić mu kredytu, nie weźmie niczego w leasing i nie wynajmie mieszkania czy biura.

Koszty i zalety

Rozpoczęcie współpracy z KRD (jednorazowa opłata aktywacyjna) kosztuje 225 zł netto. Później klient ma wybór między czterema pakietami — w cenie od 120 do 395 zł. W zależności od wybranego pakietu maleje koszt za dopisanie do listy dłużnika — od 45 zł w pakiecie brązowym do 4 zł w pakiecie platynowym.

Więcej: Joanna Inorowicz, "Puls Biznesu", 17 sierpnia 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0