19.08.2005

Tylko dla matki z dzieckiem

To co dla restauratorów bywa kłopotem, pewien Japończyk uczynił podstawą swojego biznesu - otworzył restaurację wyłącznie dla matek z małymi dziećmi. Niebawem powstanie franczyzowa sieć takich lokali.

Dzieci bardzo szybko męczą się i nudzą w zwykłych restauracjach. 38 letni mieszkaniec Tokio, Satoshi Fujishiro, ojciec czwórki dzieci w wieku od 4 do 10 lat, znalazł w tym pomysł na biznes. Jego restauracja Skip Kids jest placem zabaw i restauracją w jednym. A wstęp do lokalu mają jedynie matki z dziećmi, dzięki czemu lokal ma opinię naprawdę bezpiecznego. Mali klienci znajdują w Skip Kids opiekę wykwalifikowanej przedszkolanki. Mogą pobiegać, zjeżdżać na zjeżdżalni, nurzać się w plastikowych piłkach i bawić w dom i krzyczeć do woli. Tuż obok ich matki mają szansę spokojnie zjeść posiłek, napić się kawy lub nawet wina. I rzecz jasna popltokować.

Pomysł zrodził się niewiele ponad rok temu w Tokio. Dzisiaj restauracja obsługuje ponad 5 tys. klientów miesięcznie. Satoshi Fujishiro nie inwestował w reklamę. Pozostawił ją ludziom i w bardzo krótkim czasie, dzięki poczcie pantoflowej, przed jego restauracją zaczęły ustawiać się kolejki matek z dziećmi – także z innych dzielnic Tokyo. Satoshi Fujishiro rozpocznie niebawem sprzedaż licencji na ten niszowy koncept. Zgłosili się już pierwsi potencjalni franczyzobiorcy.

Źródło: The Japan Times, 17 sierpnia 2005

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Marcin Kaleta

doradca we franczyzie
Napisz do autora