07.09.2005

Stacje nie chcą być w sieci

Ponad połowa stacji paliwowych w kraju nie jest związana z żadną dużą firmą z branży. Najlepsze wyniki osiągają jednak placówki największych koncernów zagranicznych.

Na polskim rynku detalicznym jest ok. 3,5 tys. stacji tzw. niezależnych, należących do osób i firm prywatnych.
Właściciele stacji prywatnych próbują zjednoczyć siły. Powstało Stowarzyszenie Niezależnych Operatorów, które skupia 60 firm, mających ok. 90 stacji. Ponad dwa lata temu zaczęli organizować placówki ze wspólnym znakiem firmowym - Delfin. Obecnie działa ich 15, a do końca roku powstanie kilka kolejnych.

Możliwe, że najlepszymi stacjami niezależnymi zainteresują się zagraniczne firmy działające w Polsce oraz rodzimi producenci paliw - PKN Orlen i Grupa Lotos.

Wielkie sieci, będące własnością zagranicznych koncernów paliwowych, jak: Shell, Statoil, BP osiągają najlepsze wyniki sprzedaży, zatem i najlepszą efektywność. Sprzedają najwięcej paliwa w przeliczeniu na stację, nawet ok. 5 mln rocznie. Przedstawiciele Orlenu i Lotosu uważają, że jest to możliwe, gdyż mają przede wszystkim nowe stacje w starannie dobranych lokalizacjach.

Więcej: Agnieszka Łakoma, "Rzeczpospolita", 7 września 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0