30.09.2005

Polskie ciuchy coraz popularniejsze za granicą

Łódzka sieć odzieżowa KAN, właściciel marki Tatuum, otworzyła 29 września swój pierwszy sklep w Niemczech.

Sklep mieści się w najnowszym i podobno najnowocześniejszym centrum handlowym Berlina - EastGate. Ma 200 m2. Jest pierwszym z czterech salonów, które KAN zamierza otworzyć w ciągu półtora roku w stolicy Niemiec. Wszystkie będą w centrach handlowych, bo jak twierdzi Tomasz Podolak z KAN, spółka chce być w tych samych miejscach co konkurencja, czyli Springfield, Mexx oraz Esprit.

Niemcy będą mogli kupić w sklepach Tatuum ten sam asortyment co Polacy, czyli ubrania dla nieźle sytuowanych 25-35-latków z wielkich miast.
Co więcej, ubrania w niemieckich sklepach będą kosztowały tyle co w Polsce. To może dodatkowo skusić tamtejszych klientów.

Inwestycje w Berlinie to fragment szerszej strategii KAN mającej uczynić z łódzkiej spółki giganta na miarę szwedzkiego H&M czy hiszpańskiej Zary. KAN ma już dziesięć salonów za granicą, m.in. na Węgrzech (w Budapeszcie i Peczu) oraz w Pradze i Moskwie. Kolejne otworzy w Belgii oraz Holandii.

Więcej: Piotr Miączyński "Gazeta Wyborcza", 30 września 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0