03.10.2005

We własnej sieci

Nie masz pieniędzy na rozwój swojej firmy? Zacznij sprzedawać licencje franczyzowe.

Grzegorz Ignatowicz, właściciel Polskiej Agencji Finansowej (PAF), może śmiało o sobie powiedzieć, że należy do pionierów jednego z segmentów rynku pośrednictwa finansowego. Pierwszy punkt przyjmujący pieniądze od klientów, wpłacane dalej na konta zakładów energetycznych, banków czy operatorów telewizji kablowych, uruchomił bowiem ze wspólnikiem na przełomie lat 2001 i 2002 w jednym z białostockich sklepów spożywczych. Szybko okazało się, że to dobra inwestycja. Równie szybko stało się też jasne, że chętnych do zagospodarowania tego dziewiczego rynku nie będzie brakować. Ignatowicz zdecydował się na sprzedaż franczyzy, ponieważ był to najszybszy i najtańszy sposób na ekspansję.

Sprzedaż licencji franczyzowych może być idealną drogą rozwoju dla tych, którzy znaleźli dobry pomysł na biznes i miejsce na rynku, ale nie chcą go podbijać wyłącznie własnymi siłami. Na takich zasadach działa już prawie 140 polskich przedsiębiorców. Tylko od ubiegłego roku przybyło ich prawie 30. Do najbardziej znanych przedsięwzięć należą m.in. delikatesy Piotr i Paweł, kawiarnie Pożegnanie z Afryką, restauracje wegetariańskie Green Way czy sklepy z bielizną Atlantic. Polskie sieci stanowią już 66 proc. wszystkich franczyz w naszym kraju.

W taki system może się przekształcić praktycznie każde dobrze prosperujące przedsiębiorstwo planujące rozwój. Franczyza pozwala na szybką ekspansję, a koszty i ryzyko przerzucane są w dużym stopniu na biorców licencji. Trzeba się z nimi podzielić know-how, ale przepływ informacji jest dwustronny. Właściciel licencji wykorzystuje bowiem wiedzę partnerów dotycząca lokalizacji czy działania na lokalnym rynku. Sam może się skupić na nadzorze, pomocy, szkoleniach, kampaniach promocyjnych.
- Założenie własnej sieci może być sposobem na szybki rozwój firmy w całym kraju, ale i na zwiększenie efektywności - potwierdza Michał Wiśniewski, dyrektor operacyjny firmy PROFIT system doradzającej biorcom i dawcom franczyzowym.

Więcej: Monika Kruszewska, "Forbes", październik 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0